Jak twierdzi internetowe wydanie tygodnika "Wprost" Kossek złożył w tej sprawie zeznania przed Komisją Weryfikacyjną WSI. Pierwsze próby werbunku miały miejsce na przełomie 2002 i 2003 r.

Oficerowie chcieli go zmusić do współpracy szantażem. Straszyli, że "zrobią mu sprawę o szpiegostwo" na rzecz Rosji.

Z informacji, do których dotarli dziennikarze "Wprost", wynika, że WSI ponowiły próby werbunku. Szefa ochrony Bartimpeksu próbował zwerbować oficer kontrwywiadu WSI, który proponował Kosskowi, by został tajnym współpracownikiem WSI i wykorzystywał do tego celu swoje kontakty za granicą.

- Nic na ten temat nie wiem. Ani pan Kossek, ani pan Gudzowaty i jego firma nie byli w obrębie naszych działań - powiedział tygodnikowi "Wprost" były szef WSI, gen. Marek Dukaczewski. Sprawy nie chcą komentować Aleksander Gudzowaty i Marcin Kossek.

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!