W świąteczny weekend zapraszam do wybierania tych pomocników, którzy najbardziej zasługują na grę podczas Euro 2012.

Jesteśmy już blisko wyboru najlepszych piłkarzy, którzy naszym zdaniem powinni zagrać z orzełkiem podczas polsko-ukraińskiego czempionatu. Dzisiaj wybieramy pomocników spośród tych, którzy zdaniem nas, mają największe szanse i możliwości, aby zagrać na Euro. Zatem, do dzieła!

Jakub Błaszczykowski (Borussia Dortmund)

– kapitan reprezentacji pod koniec rundy zaczął dostawać więcej szans w drużynie mistrza Niemiec. Poza tym – wiadomo: szybki, dobry technicznie, gra przed dużą publicznością w Dortmundzie. Jedyne, co można mu zarzucić, to to, że jest kapitanem, który nigdy na poważnym turnieju nie był (kontuzja wyeliminowała go z Euro 2008)

Dariusz Dudka (Auxerre)

– uniwersalny jak mało kto w naszej kadrze – równie dobrze może zagrać defensywnego pomocnika, jak i obrońcę lewego, prawego, środkowego… Mając takie możliwości, powinien zagrać w turnieju.

Adam Matuszczyk (FC Kolonia)

– trzeba obiektywnie przyznać, że jest to dobre odkrycie Smudy. Młody zawodnik grał już jednak więcej w Bundeslidze i można się zastanawiać, czy będzie w formie w czerwcu.

Adrian Mierzejewski (Trabzonspor)

– w lecie wyjechał do Turcji za rekordowo wysoką cenę. W kraju nad Bosforem wiedzie mu się jednak różnie – raz zagra lepiej, a raz gorzej, co zaczynają mu wypominać miejscowi kibice.

Sebastian Mila (Śląsk Wrocław)

– czołowa postać czołowego klubu naszej Ekstraklasy z pewnością zasługuje na to, aby dostać szansę. Powrócił do reprezentacji po 5 latach, a przecież mówimy o zawodniku, który był już na mundialu (w Niemczech, ale nie zagrał ani minuty).

Rafał Murawski (Lech Poznań

) – krótko po powrocie do Polski z Rubina Kazań nie prezentował się najlepiej, jednak dzisiaj gra już na swoim normalnym, dobrym poziomie.

Ludovic Obraniak (OSC Lille)

– w drużynie mistrza Francji gra – nie gra. W reprezentacji dotychczas nic wielkiego nie pokazał. Czy zasługuje na to, aby pokazać się na Euro?

Sławomir Peszko (FC Kolonia)

– w rundzie jesiennej strzelił w końcu gola w Bundeslidze i zanotował kilka asyst. Poważny kandydat do gry nawet w pierwszym składzie, jeśli poprawi skuteczność, bo to, co działo się w meczu z Niemcami, nie ma prawa powtórzyć się na czerwcowym turnieju.

Eugen Polanski (FSV Mainz)

– jakiś czas temu stracił miejsce w składzie swojej drużyny. Z pewnością jest jednak niezły w rozbijaniu akcji przeciwników.

Maciej Rybus (Legia Warszawa)

– zapewnił Polsce pierwsze zwycięstwo pod opieką Smudy, a ostatnio przypomniał się selekcjonerowi dobrymi występami w lidze i w Europie.

Cezary Wilk (Wisła Kraków)

– powoli staje się coraz ważniejszym ogniwem w drużynie (jeszcze) mistrza Polski. Jest w najlepszym wieku dla piłkarza, dlatego trzeba ten czas jak najlepiej wykorzystać.

Ariel Borysiuk (Legia Warszawa)

– młody, zdolny i już jakoś ograny. W kadrze jest jednak nikim. Z pewnością jednak jest w stanie stać się kluczowym ogniwem drużyny narodowej.

Rafał Wolski (Legia Warszawa)

– objawienie jesieni. Niezwykle zaawansowany technicznie jak na naszą ligę, strzelił parę goli. Czy warto wziąć tego debiutanta na Euro?

Martin Kobylański (Energie Cottbus)

– o tego 18-latka pyta się kilka niezłych klubów (Manchester United i takie tam…), a on waha się między kadrą polską a niemiecką. Powołanie na Euro mogłoby rozwiać wątpliwości. Zresztą, popatrzcie sami:



Bartosz Salamon (Brescia)

– znowu jest głośno o utalentowanym nastolatku, który ponoć jest bliski przejścia do Sportingu Lizbona. W kadrze Smudy już był (pamiętne tournée po Ameryce Północnej), ale nie zagrał ani minuty.

Janusz Gol (Legia Warszawa)

– gra w stolicy wyraźnie wyszła mu na dobre, bo zrobił postępy w grze. Czy na tyle duże, aby zagrać na mistrzostwach?

Patryk Małecki (Wisła Kraków)

–„to ja – typ niepokorny” – śpiewał Stachursky. Tak samo może powiedzieć o sobie gracz Wisły. Zdolny, zadziorny, mający zawsze własne zdanie. Czy znajdzie z selekcjonerem wspólny język?

To już 3/4 selekcji. Już za tydzień będziemy wybierać spośród napastników. Podsumowanie głosowania - kadra W24 będzie znana w niedzielę 8 stycznia, czyli pół roku przed meczem otwarcia Euro!

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!