Parnassos - największa aula Biblioteki Śląskiej wypełniona była po brzegi podczas dorocznej, ósmej z rzędu gali plebiscytu Lady D.

Z rąk posła Marka Plury zaszczytne wyróżnienia odebrały kobiety nieprzeciętne, kobiety niepospolite, kobiety wyjątkowe. Kobiety niepełnosprawne, którym aktywności i pasji działania można zaprawdę pozazdrościć. Niestety podczas uroczystości zabrakło dobrego ducha imprezy, Grzegorza Franki, który nagle trafił do kliniki, lecz i stamtąd raportuje do W24.

- Tytuły Lady D. przyznawane są od 2002 roku paniom, które pomimo tego, że na co dzień zmagają się z własną niepełnosprawnością, to w życie społeczne naszej ojczyzny czasem z trudem, ale zawsze z radością wnoszą istotny wkład w różnych dziedzinach – wyjaśnił Marek Plura. - Wyróżnienie to oddaje ducha artykułu 6. Konwencji Praw Osób Niepełnosprawnych ONZ. Miano stanowi skrót angielskiego wyrażenia "Lady Disabled" (Dama Niepełnosprawna), jednak skojarzenia z Lady Dianą i jej działalnością prospołeczną są jak najbardziej dopuszczalne.

Nasze plebiscyty nie są wyborami miss piękności, a jednak owocują kolekcjami prawdziwych gwiazd, których światło ducha i talentu prowadzi przez życie w różne obszary społecznej aktywności.

Przewodniczącą Kapituły wyróżnienia jest od lat Wicemarszałek Senatu RP, Krystyna Bochenek. W tym roku w Kapitule zasiadali także: redaktor Beata Tomanek z Radia Katowice (wyróżniona Statuetką PFRON za 20-lecie realizowania audycji dla osób niepełnosprawnych), Edyta Świątczak - Gurzęda (laureatka Lady D. 2008, pełnomocnik prezydenta Siemianowic Śląskich ds. Osób Niepełnosprawnych) oraz niżej podpisany (dziennikarz, społecznik, laureat tytułu Działacz Obywatelski 2008, również niepełnosprawny).

W ósmej edycji konkursu wyróżnienia Lady D. zostały przyznane w sześciu kategoriach. Prezentacji laureatek dokonała niezastąpiona i niesamowita w każdej roli Krystyna Bochenek. Dyplomy, kwiaty, upominki. wręczali: Marek Plura, już nazywany Ambasadorem Niepełnosprawnych, wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk, członek zarządu województwa śląskiego Mariusz Kleszczewski oraz dyrektor Biblioteki Śląskiej prof. Jan Malicki, który uroczystość otworzył, cytując jako motto spotkania wiersz niepełnosprawnej poetki Barbary Marzec.

W dziedzinie kultury i sztuki laur tegoroczny przypadł Kai Kosowskiej, niewidomej od urodzenia pianistce, absolwentce Akademii Muzycznej w Katowicach, obecnie studiującej drugi kierunek – kompozycję. Kaja jako solistka z powodzeniem koncertuje m.in. z orkiestrą Simfonietta Cracovia oraz z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia. Jest laureatką wielu konkursów pianistycznych, przygotowuje swoją pierwszą płytę. Jej wirtuozowski mini-recital poprzedził ceremonię rozdania nagród.

W kategorii sportu splendor spłynął na Dorotę Bucław - mistrzynię Polski w tenisie stołowym osób z tetraplegią, mieszkankę Solca Kujawskiego. Dorota po wypadku samochodowym, podczas którego złamała kręgosłup szyjny i została całkowicie paraliżowana, wróciła do pasji sportowej, tym razem już na wózku. Zachęca innych do rozwoju przez sport, a
jej marzeniem jest udział w paraolimpiadzie w Londynie w 2012 r. Niestety, nie mogła być dzisiaj na Śląsku, ze względu na ogromnie ważne konsultacje i terminowe zabiegi medyczne.

Na polu aktywności społecznej triumfowały bliźniaczki, Marta i Magdalena Wróbel z Inowrocławia, nasze koleżanki z serwisu Wiadomości24.pl, o czym już donosił z dumą Grzegorz Franki. Siostry chorują na dziecięce porażenie mózgowe. Są absolwentkami studiów licencjackich z zakresu socjologii. Jako dziennikarki obywatelskie publikują w Wiadomościach24.pl teksty o osobach niepełnosprawnych, ich problemach i sukcesach, zachęcające do samodzielności, do nauki i rozwoju. Piszą o sposobach na integrację - wydały mini poradnik, realizują z sukcesem wiele akcji pomocy. Na mnie zrobiły niebywałe wrażenie prawdziwych wulkanów (wulkanek?) energii, optymizmu i radości.

Za aktywność zawodową wyróżniono Iwonę Szarkowicz - poruszającą się na wózku nauczycielkę języka angielskiego z Siemianowic Śląskich. Pani Iwona jest autorytetem dla uczniów, których swoją postawą uwrażliwia na niedolę drugiego człowieka, współtworzy szkolną grupę wolontariuszy, jest inicjatorem wielu imprez integracyjnych. Widać było, że jest całkowicie zaskoczona nagłym wydarzeniem, prawdziwie „oscarowej” rangi.

Doceniono również „dobry start” Aldony Plewińskiej, 18-letniej katowiczanki, uczennicy klasy maturalnej. Mimo wrodzonej niepełnosprawności - urodziła się bez rąk i nogi -
Aldona odnajduje radość życia i pasję jako fotomodelka. Tysiące osób mogłoby jej pozazdrościć wiary w siebie i energii, którą rozsiewa wokół zyskując rzesze przyjaciół.


Wyróżnienie specjalne trafiło do rąk Jolanty Janikowskej-Skwary z Katowic, która ze swą niepełnosprawnością ruchu zmaga się już od lat 50. Przełamując ówczesne stereotypy i ograniczenia ukończyła studia filologiczne, działała w opozycji solidarnościowej, jest dziennikarką i społecznikiem. Dzięki przygotowaniu prawniczemu udziela porad obywatelskich, jest ikoną aktywności osób starszych w swoim mieście.

Szczegółowe informacje o konkursie, jego dotychczasowych edycjach oraz wszystkich
poprzednich laureatkach wyróżnienia można znaleźć na witrynie internetowej www.marekplura.pl, w dziale: Lady D.

Współautorzy artykułu:

  • Grzegorz Franki
  • Barbara Podgórska

Cywilizacja

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!