Służby leśne odnotowały lekki spadek zagrożenia pożarowego w polskich lasach. Pomimo ocieplenia duży stopień zagrożenia utrzymuje się tylko w dwóch rejonach.

Codziennie aktualizowana jest mapa stanu zagrożenia pożarowego w 42 strefach, ja jaki został podzielony teren naszego kraju. Nie obejmuje on jedynie obszarów górskich. Gdy przez pięć kolejnych dni wilgotność ściółki leśnej będzie niższa niż 10% leśnicy mogą zarządzić zakaz wstępu do lasu. A w okresie letniego wypoczynku chyba nikt z nas by tego nie chciał.

Jeszcze wczoraj na mapie na większości terenów określano duże zagrożenie pożarowe. Na dzisiejszej mapce (widocznej obok) z dużym zagrożeniem pozostały tylko dwa obszary.

Obecnie lasy pokrywają niespełna 30% terytorium Polski. W większości są to lasy sosnowe i świerkowe. Pamiętajmy zatem, by na terenie lasu być ostrożnym i zachowywać szczególna czujność. W maju na terenie nadleśnictwa Myszyniec spłonęło niemal 100 hektarów lasu, zaś pod Ostrołęką ogień strawił 20 hektarów 25-letniego lasu. Straty oszacowano na ponad milion złotych. Do tego należałoby doliczyć koszty akcji gaśniczej, w której 300 tys. zł pochłonęło tylko użycie samolotów gaśniczych.




Cywilizacja

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!