Tablice na kamieniu przy kościele w Golczewie Tablice na kamieniu przy kościele w Golczewie

Tablice na kamieniu przy kościele w Golczewie (© Ryszard Jan Zagórski)

Nieporozumień zwanych konfliktem o styl, sposób czy formę upamiętnienia ofiar katastrofy smoleńskiej z pewnością nie musiało być. Zabrakło normalnego, ludzkiego zachowania.

W Golczewie, małym zachodniopomorskim miasteczku, po bolesnym wydarzeniu pod Smoleńskiem, społeczeństwo upamiętniło ofiary tablicą, umieszczoną na kamieniu przy kościele pod wezwaniem św. Andrzeja Boboli. Miało to miejsce już w maju.

Nie czekano więc i nie było kłótni, tylko poczyniono konkretne kroki. Oddano hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej z 10 kwietnia w modłach za ich dusze. Upamiętniono parę prezydencką i 94 towarzyszące jej osoby – ofiary tego tragicznego zdarzenia.

Wynika z tego, że można ważne tematy załatwić normalnie, bez przepychanek i upolityczniania. Z pewnością ofiary katastrofy nie powinny być traktowane jako karta przetargowa w jakichkolwiek rozgrywkach. Politycznych zwłaszcza.

Normalne zachowania, bez nieporozumień o styl, sposób, czy formę są dziś na wagę złota.
W Golczewie nie zabrakło normalnego, ludzkiego zachowania. W tym konkretnym przypadku, po ludzku upamiętniono ofiary katastrofy wydarzeń smoleńskich.


Moje Trzy Grosze

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!