Po nocnych opadach śniegu na efekty nie trzeba było długo czekać. Warszawę zasypało. Mimo że na stołeczne drogi wyjechało 170 solarek, na wielu ulicach zalega błoto pośniegowe i śnieg. Jak zapowiadają synoptycy silne opady zakończą się dopiero w poniedziałek.

Po całonocnych opadach poruszanie się po mieście jest znacznie utrudnione. W ciągu ostatniej nocy spadło aż 25 cm śniegu. - Jechałem dziś z Bemowa na Mokotów, trasa wylotowa na Poznań zasypana, biała. Nie wspominając już o ulicach w centrum miasta, jak Powstańców Śląskich czy Al. Jerozolimskich. Na ul. Łopuszańskiej tiry nie mogły podjechać pod wiadukt, gdyż ten był cały zaśnieżony. Skandal - denerwuje się internauta Paweł.

Solarki ciągle pracują, ale mimo tego nawet na głównych ulicach zalega błoto pośniegowe. Akcje utrudniają intensywne opady. Jak na razie nie ma utrudnień na warszawskim Okęciu. Samoloty latają bez opóźnień, wszystkie pasy są odśnieżone.

Piesi powinni zachować ostrożność na chodnikach. Zdaniem meteorologów w niedzielę ma padać zamarzający deszcz, co spowoduje, że na jezdniach i chodnikach zrobi się "szklanka".


Źródło: tvn warszawa

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!