(© public domain)

Zmarła jedyna córka Józefa Stalina - Lana. Jej życie było napiętnowane przez nazwisko ojca, a ona sama nigdy nie znalazła własnego miejsca.

Przez ojca nazywana "wróbelkiem", Swietłana Stalina przeszła bardzo długą drogę, by osiągnąć upragniony spokój i szczęście. Niestety nigdy się jej to nie udało.

Przyszła na świat 28 lutego 1926 r. W 1932 r. jej matka popełniła samobójstwo. 6-letniej wówczas dziewczynce powiedziano, że zmarła na niezdiagnozowane zapalenie wyrostka. Prawdę poznała dopiero w wieku szesnastu lat.

Swietłana nie bała się sprzeciwić ojcu. Wbrew jego woli poślubiła Żyda, który był jej kolegą ze studiów. Miała z nim jedno dziecko - syna Józefa. Małżeństwo to nie było jednak szczęśliwe i już po 2 latach Lana decyduje się na rozwód.

W 1949 r. powtórnie wyszła za mąż. Tym razem mogła liczyć się z pełną aprobatą ojca, gdyż kandydat na męża był synem bliskiego współpracownika Stalina. Z tego związku Swietlana miała córkę. Małżeństwo skończyło się kolejnym rozwodem.

Po śmierci ojca w 1953 r. zmieniła nazwisko na Alliłujewa, które było panieńskim nazwiskiem jej matki. Zdecydowała się na wyjazd ze Związku Radzieckiego. Przebywała w Indiach, Europie. Wreszcie trafiła do Stanów Zjednoczonych, gdzie otrzymała azyl polityczny. Jednocześnie stała się najbardziej znanym radzieckim uciekinierem.

W 1967 r. potępiła oficjalnie radziecki reżim. KGB chciało ją zabić, jednak powstrzymał fakt, iż zagraniczne media i policja od razu odkryłyby przyczynę śmierci córki Stalina.

Osiedliła się w Princeton. Spaliła sowiecki paszport i skrytykowała czyny swojego ojca, nazywając go "moralnym i duchowym potworem".

W 1970 r. Swietłana poślubiła Williama Wesleya Petersa. Ten związek również nie dał jej upragnionej stabilizacji i po dwóch latach para była już w separacji. Sąd przyznał jej prawo opieki nad ośmiomiesięczną córką Olgą. W 1973 r. jej ostatnie małżeństwo zakończyło się rozwodem.

W 1978 r. otrzymała amerykańskie obywatelstwo. Jednak w latach 80. Lana zdecydowała się na powrót do Związku Radzieckiego. Nie bez powodu. Władze radzieckie pozwoliły jej na kontakty z synem i córką, którzy pozostali w ZSRR.
Z tych samych względów potępiła kraje Zachodu i poprosiła o przywrócenie radzieckiego obywatelstwa.

Po powrocie spotkał ją nie lada zawód. Jekaterina i Józef nie chcieli utrzymywać żadnych relacji z matką i siostrą. Swietłana zdecydowała się na wyjazd do Tbilisi.

Już w 1986 r. zdecydowała się na powrót do USA. Natychmiast odwołała swoje wypowiedzi dotyczące Zachodu.

Napisała dwie autobiografie "Dwadzieścia listów do przyjaciela" i "Tylko jeden rok". O swoim ojcu wypowiadała się zawsze w tym samym tonie. "On mi zniszczył życie. -mówiła Peters. "Zawsze będę więźniem nazwiska mojego ojca."

Zmarła 22 listopada na raka okrężnicy w domu opieki w Wisconsin. W żadnym mieście w USA nie mieszkała dłużej niż 2 lata. Miała 85 lat - czytamy w serwisie Onet.

Cywilizacja

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!