Na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3 Na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3

Na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0. (© Mwinog2777)

Marcin Gortat znakomicie zaprezentował się w niedzielnym meczu koszykarskiej ligi NBA pomiędzy Phoenix Suns i New Orleans Hornets. Słońca zwyciężyły 104:102, a Polak zdobył dla drużyny z Arizony 25 punktów, najwięcej w karierze.

Gortat był najskuteczniejszym zawodnikiem gospodarzy, zdecydowanie wyprzedzając doświadczonych Granta Hilla (16 punktów) i Vince'a Cartera (12). Dla Hornets jeden punkt więcej niż Gortat zdobył Paul, jednak po zakończeniu spotkania tylko "Polish Hammer" miał powody do zadowolenia, zwłaszcza, że nie miał sobie równych w walce pod tablicami notując 11 zbiórek. Gortat zaliczył double-double i w znacznym stopniu przyczynił się do zwycięstwa Phoenix, podobnie jak weteran Steve Nash, który miał aż 15 asyst. Po tym zwycięstwie drużyna Słońc ma bilans 22-24 i zajmuje 10 miejsce w konferencji zachodniej.

Polak w ostatnich dniach jest w znakomitej formie - w trzech kolejnych meczach poprawiał swoje zdobycze punktowe, zdobywając odpowiednio 16, 19 i 25 oczek. Jeśli utrzyma dotychczasową formę, ma duże szansę przejąć rolę grającego aktualnie w Knicks Amar'e Stoudemire'a, który był gwiazdą teamu w poprzednim sezonie - jego odejście znacznie osłabiło siłę zespołu, przez co Suns słabo wystartowali w tym sezonie. Dobra gra Gortata może mieć spore znaczenie także dla reprezentacji, która we wrześniu zagra w Eurobaskecie na Litwie. Rywalami Biało-czerwonych będą tam m. in. silne zespoły Hiszpanii, Turcji i Litwy.

Hitem niedzielnych spotkań w NBA był prestiżowy pojedynek w Los Angeles pomiędzy Lakers i Boston Celtics. Goście, dzięki dobrej grze Paula Pierce'a (32 punkty) i Raya Allena (21) zwyciężyli 109: 96, Jeziorowcom nie pomogła nawet dobra gra Bryanta, który zdobył 41 punktów. Emocji nie brakowało także w starciu Oklahoma Thunder z Miami Heat - w obu zespołach brylowały największe gwiazdy NBA - Wade (32 punkty), James (23) i Bosh (20) w drużynie z Florydy oraz Kevin Durant z Oklahoma Thunder (33). Heat wygrali 108:103 i pewnie zmierzają do Play-off.


http://www.turystyka24h.pl

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!