Wybierz region

Wybierz miasto

    Miasta pobliskie

    Firmy w kategoriach

    Dodaj ocenę firmy
    Rowerem po obrzeżach Starogardu Gd.

    Rowerem po obrzeżach Starogardu Gd.

    tel:
    .
    Zobacz na mapie

    Krótką przejażdżkę rowerową obrzeżami Starogardu rozpoczynamy przy przejeździe kolejowym na ul. Skarszewskiej, skąd udajemy się w stronę Kocborowa.


    Wjeżdżamy w bramę prowadzącą do klubu jeździeckiego Agro-Kociewie i tamtąd docieramy do polnej drogi, która doprowadzi nas do Żabna. Przy Zespole Szkół Publicznych rozpoczyna się krótka trasa rowerowa wzdłuż osiedla Łapiszewo. Jedziemy nią aż do ulicy Skarszewskiej i skręcamy w lewo na żużlowy chodnik.

    W polną drogę

    Tuż przed cmentarzem komunalnym zjeżdżamy w polną drogę. Po około trzystu metrach można zrobić sobie krótką przerwę i popatrzeć na rozpościerającą się po prawj stronie panoramę Starogardu. Kiedy już trochę odpoczniemy ruszamy w dalszą drogę. Po pewnym czasie docieramy do Kokoszkowych. W tej podstarogardzkiej miejscowości warto obejrzeć XIV wieczny kościół pw. św. Barbary. Parafia założona została przez joannitów, którzy wyłączyli ją parafii starogardzkiej. W połowie XVI w. władali nią Luteranie, ale pod koniec stulecia ponownie powróciła do rąk katolickich. Kościół zbudowany jest z kamienia oraz cegły i do dziś zachował się w pierwotnym założeniu. Drewnianą wieżę w stylu muru pruskiego dobudowano później. W świątyni jest kilka ciekawych zabytków. Wśród nich barokowy ołtarz główny, rzeźbiony i polichromowany, papieski krucyfiks mosiężny z inskrypcją i datą 1770 r. oraz obraz "Ukrzyżowanie".

    Przez las

    Po zwiedzeniu kościoła udajemy się dalej. Dojeżdżamy do drogi Gdańsk-Starogard, skręcamy w prawo i po około stu metrach, za sklepem w lewo. Kiedy dotrzemy do końca asfaltu skręcamy w prawo i przejeżdżamy całą miejscowość. Po minięciu ostatniego zabudowania zjeżdżamy w lewo i docieramy do lasu. Trzymając się cały czas głównej drogi nigdzie nie skręcając jedziemy około kilometra. Powinniśmy dotrzeć do dużego leśnego skrzyżowania, na którym zjeżdżamy w prawo. Po pewnym czasie zobaczyć powinniśmy jezioro Jamertal. To właśnie na tym zbiorniku stał filmowy Spychów, dwór Juranda, jednego z bohaterów "Krzyżaków" Sienkiewicza. Zostały po nim już tylko drewniane pale. Nieco dalej znajdziemy polanę, a na niej samotne drzewo, na którym z kolei powiesił się oprawca Juranda. Oczywiście w filmie Aleksandra Forda. Po kolejnym kilometrze wyjeżdżamy z lasu w tym samym miejscu w którym do niego wjeżdżaliśmy. Dalej udajemy się przez przejazd kolejowy na osiedle Kochanki, a stamtąd na ulicę Zieloną, gdzie kończymy naszą wyprawę.

    Zgłoś nieaktualne dane