Gdańsk. O browarze, który umarł, ale może żyć będzie...

Redakcja
Udostępnij:
Środowe otwarcie Muzeum Bursztynu w Gdańsku przyćmiło niewątpliwie kolejną wędrówkę po Wrzeszczu. Szczęśliwie tylko w mediach. Miłośnicy dzielnicy Güntera Grassa nie zawiedli ...

[plik 0 lewa]
Tuż przed godziną 18 zaczął się zapełniać wrzeszczański Park Kuźniczki. Drzewa w pięknie odrestaurowanym zieleńcu zapewne dawno już nie widziały takiego tłumu gości (ok. 200 - 250 osób). „Wędrówki po Wrzeszczu”, bo taką nazwę przyjął cykl spacerów organizowanych przez Komitet Inicjatyw Lokalnych WRZESZCZ oraz Nadbałtyckie Centrum Kultury, zdobywają coraz więcej sympatyków w przedziale wiekowym od lat dziesięciu do ... nieskończoności.

Po krótkim powitaniu gości przez Katarzynę Szczepańską z KIL i Lidię Makowską z NCK oraz zaproszeniu do udziału w Święcie Ulicy Wajdeloty, organizowanym 16 września przez Stowarzyszenie Wspólnoty Lokalnej Wrzeszcz – Wajdeloty, zaczęła się uczta. Uczta słowna rzecz jasna.
[plik 0 lewa]Dr Jakub Szczepański z Zakładu Historii Architektury i Konserwacji Zabytków Politechniki Gdańskiej
opowiedział historię dzielnicy, która rozgościła się w dolnym biegu wartkiego potoku Strzyża już w XIII wieku, a prezes Gdańskiego Oddziału Stowarzyszenia Archiwistów Polskich – Stanisław Flis podzielił się z nami ciekawostkami wyszperanymi z zakurzonych woluminów.
A to zaszokował nas informacją, że w XV wieku w samym Głównym Mieście było zarejestrowanych aż 378 browarników, co przy liczbie 30 tys. mieszkańców wydaje się być zaskakującą liczbą; a to, że już trzy miesiące po wojnie wrzeszczański browar rozpoczął produkcję; a to, że armia radziecka do dzisiaj nie uiściła kwoty ponad 1,6 mln zł za dostarczone piwo; a wreszcie przypomnieniem, że w czasach głębokiej komuny gdański browar produkował między innymi piwo eksportowe zagraniczne i ... eksportowe krajowe.

[plik 0 lewa]
Tuż za bramą, na schodach zabytkowego budynku dyrekcji przywitał nas przedstawiciel Przedsiębiorstwa Budowlanego GÓRSKI, którego właściciel planuje stworzyć na zakupionym pobrowarnym terenie kompleks mieszkaniowo-usługowy, a w jego ramach minibrowar.
Już widzę oczyma wyobraźni uroczą restaurację urządzoną we wnętrzach zachowanej willi właściciela, słyszę szum przepływającego obok potoku i czuję smak wybornego piwa ze zmartwychwstałego, choć małego, browaru. Zmaterializowania tej fantazji mieszkańcom Trójmiasta, turystom
i sobie życzę :)[plik 0 lewa]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Inflacja przyhamuje na jesieni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie