Grzybica, brodawki i łupież. Co zrobić z "pamiątką" z wakacji?

Monika Kuchta
Monika Kuchta
Jesienią z tęsknotą spoglądamy w stronę lustra, które ukazuje nasze blednące z dnia na dzień twarze. Warto przyjrzeć się sobie dokładniej, bo może się okazać, że z urlopu przywieźliśmy nie tylko piękne zdjęcia i wspomnienia...

Kiedy my odpoczywamy podczas urlopu, nasza skóra pracuje na wyższych niż zwykle obrotach, musi bronić się przed słońcem, słoną wodą, wiatrem, kurzem i innymi czynnikami, które napotykamy i w górach, i na plaży. Jest na to recepta: nawilżający krem z filtrem UV.

Gorzej, gdy naszemu organizmowi przyjdzie zmagać się z wirusami. Jest to walka nierówna. Teraz, gdy opalenizna blednie, odkrywamy spustoszenia, jakie wyrządziło nam lato. Co powinno zwrócić naszą uwagę? - Wszelkie nowe zmiany pojawiające się na skórze: grudki, plamy rumieniowo-złuszczające, wysypki ze świądem - mówi mi dermatolog jednej z trójmiejskich przychodni. - Częstymi powakacyjnymi chorobami są choroby wirusowe: brodawki zwykłe, mięczak zakaźny, grzybica (najczęściej stóp), łupież pstry, świerzb oraz choroby przenoszone drogą płciową. Każda z tych chorób ma inne objawy - tłumaczy.

Gdy tylko zauważymy jakąkolwiek zmianę, której jeszcze przed wakacjami nie było na naszej skórze, należy udać się do dermatologa, w celu właściwego zdiagnozowania problemu i doboru odpowiedniego leczenia.

O profilaktyce zdrowotnej w czasie beztroskich chwil urlopu nie ma mowy, jednak proste nawyki, jak np. noszenie klapków, mogą uchronić nas od wielu nieprzyjemności i długotrwałego leczenia. - Do zakażenia najczęściej dochodzi na basenach, w saunach, podczas korzystania z hotelowych łazienek, generalnie tam gdzie przewija się dużo ludzi, chodzących boso. Natomiast ryzyko zakażeń przenoszonych drogą płciowa zwiększają przygodne kontakty seksualne, zwłaszcza bez zabezpieczenia prezerwatywą - ostrzega dermatolog.

Jesień jest o tyle łaskawa, że jej chłodne dni zmuszają nas do zakrywania ciała i noszenia pełnego obuwia, nie powinno więc dochodzić do rozprzestrzeniania się powakacyjnych chorób. Nadchodzi jednak nowe wyzwanie dla naszych organizmów - przeziębienie, a wraz z nim czerwone nosy, wysokie temperatury oraz zwiększony popyt na chusteczki higieniczne (tudzież papier toaletowy) i szaliki. Nie dajmy się!

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Nie lekceważ migreny. To może być niebezpieczne!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie