Kajakiem po Gdańsku cz. II

Redakcja
Udostępnij:
Rzecz o tym, jak można oberwać kamieniem, pływając kajakiem po leniwej Motławie.

Natura dała Gdańskowi gotowy produkt turystyczny pt.
Motława, Krzyżacy dali mu kanał Raduni, a w XVII w. gdańszczanie stworzyli sieć
potężnych fos, zwanych dzisiaj Opływem Motławy. Czy umiemy wykorzystać dzisiaj
to bogactwo? Odpowiedź brzmi niestety – nie. Owszem, na Motławie jest spory
ruch, ale tylko na niej, kanał Raduni jest od paru lat mocno zamulony, a
Opływem Motławy rządzą chuligani z Dolnego Miasta. Dowód? Proszę bardzo ...

W ostatnią sobotę lipca postanowiliśmy wpłynąć czternastoma
kajakami na Opływ Motławy. Żeby tam się dostać trzeba przepłynąć, a raczej
pokonać Kamienną Śluzę. „Pokonać”, ponieważ „strzeże” jej kilku oprychów z
Dolnego Miasta.

Zbliżając się pod wrota śluzy wielu z nas fotografowało
okolicę. Nie spodobało się to stojącej grupie młodzieńców, z których spora
część posiada już zapewne dowód osobisty. Kiedy w naszym kierunku poleciał
sporej wielkości kamień przestraszyliśmy się nie na żarty, a kiedy posypały się
niewybredne epitety i gesty oraz okrzyki „ ... ciekawy k ... będzie wasz
powrót...”, postanowiliśmy prosić o pomoc Straż Miejską. 
Ze względu na bardzo duży ruch na Martwej
Wiśle planowaliśmy powrót tą samą drogą. Kiedy po niespełna godzinie
pojawiliśmy się w okolicy śluzy, jej wrota były zamknięte, a grupka młodszych
tym razem chłopaków wyraźnie na nas czekała. Wreszcie „posłaniec” wskoczył do
wody i krzyknął „Nasi starsi koledzy wam otworzą, ale ...” Niestety nie usłyszeliśmy tego, co było po "ale". Pojawił się samochód Straży Miejskiej, który spowodował popłoch wśród
chuliganów. Natychmiast paru z nich zaczęło nam otwierać wrota, a strażnicy
przekonani o spełnieniu swojego obowiązku ... odjechali.

 
No cóż, panowie
strażnicy. Rozumiem, że karanie mandatami kierowców, którzy źle zaparkowali
swoje samochody w centrum miasta jest bardziej intratnym zajęciem, niż
pilnowanie chuliganów i czuwanie nad bezpieczeństwem turystów. Szkoda tylko, że
zabrakło Wam fantazji i czasu dla grupy kajakowiczów z dziećmi, przed którymi
wrota znowu zaczęły się zamykać ...

PS. Naszym zdaniem wokół Kamiennej Śluzy działa rodzaj
spółki z o.o. Starsi prawdopodobnie pobierają myto, a do bezpośredniego
kontaktu z „klientem” wysyłają swoich młodszych kolegów. 
A może odpowiednie służby zainteresują się
jednak działaniami „bohaterów” widocznych na zdjęciach?

Zapraszam do obejrzenia zdjęć z wyprawy kajakowej po
Gdańsku na stronie www.przewodnicygdanscy.naszemiasto.pl
 

Galeria/Rok 2006/Kajakiem po Gdańsku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rządowa dopłata do węgla

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie