MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Magiczne miasto, magiczne zakątki, magiczne nauczycielki

Redakcja
Nauczycielki (od lewej) Bogusława Adamus, Agata Kożuszek i Dorota Gąsiorowska / Fot. Ewa Kowalska
Nauczycielki (od lewej) Bogusława Adamus, Agata Kożuszek i Dorota Gąsiorowska / Fot. Ewa Kowalska
Nauczycielki z Gdańskiego Liceum Autonomicznego zaprosiły uczniów szkół ponadgimnazjalnych do drugiej edycji konkursu „Magiczne zakątki szkolnej okolicy”, którego finał odbył się w sobotę.

Dorota Gąsiorowska i Agata Kożuszek, nauczycielki z Gdańskiego Liceum
Autonomicznego, rok temu zainicjowały konkurs, mający na celu zainteresowanie
młodzieży historią Gdańska i zachęcenie do eksplorowania jego zakątków. Szeroki
odzew młodzieży ze szkół ponadgimnazjalnych był miłym zaskoczeniem dla
organizatorek. W tym roku
nauczycielki ponownie poświęciły swój prywatny czas młodym, aktywnym ludziom.
Zajętą nowymi obowiązkami
Agatę Kożuszek, wicedyrektora szkoły, zastąpiła Bogusława Adamus.

Zainteresowani przygotowali prezentacje obejmujące prace
malarskie, fotografie z opisem oraz 
multimedia, które oceniali prof. Andrzej Januszajtis,
wybitny znawca Gdańska,  
Stefan
Figlarowicz ze Związku Polskich Artystów Fotografików, Stanisław Sikora, prezes
gdańskiego oddziału PTTK oraz Anna Szpadzińska-Koss, nauczycielka plastyki z
zespołu Gdańskich Szkół Autonomicznych.

- Jesteśmy oczarowani poziomem prac, które tu zobaczyliśmy -
powiedział przed ogłoszeniem wyników profesor Januszajtis. - Jak zwykle, poza
zachwytem, muszę jednak zwrócić uwagę na błędy, które pojawiły się w
prezentacjach. Zdaję sobie oczywiście sprawę z faktu, że nie możecie za nie
bezpośrednio odpowiadać. Źródła dotyczące historii naszego miasta powielają
mnóstwo błędów, nad czym od dawna ubolewam - dodał profesor.

Pierwsze miejsca w kategorii fotografia, malarstwo i
multimedia odpowiednio zajęli: Martyna Sprusik 
z I LO, Łukasz Ratajczyk i 
Anna Kulawiak, oboje z Gdańskiego
Liceum Autonomicznego.

Dorota Gąsiorowska, na co dzień nauczycielka języka
niemieckiego, zapytana o porównanie obu edycji konkursu powiedziała: -
Tegoroczny konkurs był bardziej kameralny, ponieważ przeprowadziłyśmy wstępną
selekcję, w wyniku której, do finału zakwalifikowałyśmy dwadzieścia dwie prace.
Ponadto, zapewne z powodu pięknej pogody, nie wszyscy finaliści dotarli dzisiaj
do szkoły, nad czym oczywiście ubolewamy. Jest to dla nas pewnego
rodzaju sygnał i doświadczenie, które wykorzystamy w przyszłym roku i
prawdopodobnie powrócimy do piątkowego terminu organizowania finału.

 

 

 

 

 

 

 

od 7 lat
Wideo

Michał Probierz o Ekstraklasie i Euro

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na naszemiasto.pl Nasze Miasto