Mieczysław Weinberg "Pasażerka". Opera o upadku cywilizacji

Ewa Bo
Ewa Bo
To historycznej miary i oryginalne w każdej warstwie znaczeniowej dzieło na pewno pozostanie jedną z silniejszych pozycji repertuarowych Teatru Wielkiego i Opery Narodowej. Zmusza do refleksji na temat ludzkiego losu, przeznaczenia i prawdziwej natury człowieka.

"A może Bóg znów stał się człowiekiem i umarł, zabity tu w Oświęcimiu?"

Na pokładzie luksusowego statku pasażerskiego, wśród wielu turystów, przebywa młode małżeństwo: Liza i Walter. Radosny nastrój zakochanych pryska, gdy na pokładzie pojawia się tajemnicza kobieta z woalem na twarzy. Przypomina Martę, jedną z więźniarek obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Jej widok doprowadza Lizę nieomal do obłędu. Wywołuje w niej szereg wspomnień i skojarzeń, przez co wymarzona podróż poślubna zamienia się w koszmar. Nieświadomy niczego małżonek nie może zrozumieć jej dziwnego zachowania i żąda wyjaśnień. Poznaje przeszłość Lizy.

Spektakl na scenie Teatru Wielkiego pomyślano jako serię retrospekcji podróżującej statkiem ofiary i jej prześladowczyni. Stopniowo wojenne wspomnienia dominują nad współczesnością. Dym wydobywający się z okrętowego komina staje się nagle gęstym, ciemnym dymem z krematorium. Elegancką i wytworną biel na statku stopniowo przytłacza dominująca czerń i szarość więziennych ubrań kobiet.

Na scenie słychać przede wszystkim język niemiecki, ale oprócz niego rozbrzmiewają pieśni ludowe z rodzinnych stron towarzyszek niedoli najstarszej kobiety, która opiekuje się wątłą Yvette, Marty, Lisy, Krystyny, Vlasty, Hannah i Bronki. Zasłuchane w wyśpiewywane pieśni, więźniarki zapominają o strasznej rzeczywistości obozu koncentracyjnego. Pocieszają się wzajemnie i snują plany na przyszłość. "Będziesz żyć, śmiać się, będziesz kochać...Trzeba w to wierzyć" - mówi Marta do nowo przybyłej i przerażonej dziewczyny. Starają się nie myśleć o przyszłości. Jednak radość ich trwa krótko. Wyrwane podczas apelu z szeregu, idące na śmierć kobiety w ostatnich słowach proszą, żeby je pomszczono. Bez wątpienia chór i orkiestra Opery Narodowej w niesamowity sposób budują tę atmosferę grozy.

To historycznej miary i oryginalne w każdej warstwie znaczeniowej dzieło na pewno pozostanie jedną z silniejszych pozycji repertuarowych Teatru Wielkiego i Opery Narodowej. Był to czas do głębokich, refleksji na temat ludzkiego losu, przeznaczenia i prawdziwej natury człowieka.

"Pasażerka"
Opera w dwóch aktach, ośmiu odsłonach, z epilogiem
Libretto: Aleksandr Miedwiediew wg powieści Zofii Posmysz

Dyrygent: Gabriel Chmura
Reżyseria: David Pountney
Scenografia i rekwizyty: Johan Engels
Projektant kostiumów: Marie-Jeanne Lecca
Przygotowanie Chóru: Bogdan Gola
Reżyser świateł: Fabrice Kebour

Soliści, Chór i Orkiestra Opery Narodowej

obsada:
Marta - Wioletta Chodowicz
Tadeusz - Mariusz Godlewski
Katia - Agnieszka Tomaszewska
Krystyna - Małgorzata Pańko
Vlasta - Elżbieta Wróblewska
Hannah - Anna Borucka
Yvette - Małgorzata Olejniczak-Worobiej
Stara - Joanna Cortes
Bronka - Małgorzata Godlewska
Lisa - Agnieszka Rehlis
Walter - Daniel Kirch
Esesman 1 - Robert Dymowski
Esesman 2 - Adam Palka
Esesman 3 - Mateusz Zajdel
Stary pasażer - Czesław Gałka
Nadzorczyni (aktorka) - Katarzyna Misiewicz
Kapo (aktorka) - Katarzyna Misiewicz
Steward - Czesław Gałka
Znajdź nas na Google+

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie