Musée d’Orsay, Paryż © Aranżacja szarości i czerni nr 1: matka artysty, James McNeill Whistler, 1871
[2/12]

Musée d’Orsay, Paryż

Na początku naszej wycieczki przenosimy się do Paryża, do nietypowego muzeum mieszczącego się w dawnej siedzibie dworca. W przestrzeni galerii wciąż można podziwiać stary dworcowy zegar będący wizytówką Orsay.

We wnętrzach muzeum kryją się perełki sztuki francuskiej z lat 1848–1918. Wśród nazwisk takich jak Paul Cézanne, Edgar Degas, Paul Gauguin, Claude Monet czy Auguste Renoir, znajdziemy także przedstawiciela malarstwa amerykańskiego - Jamesa Whistlera. Portret jego matki, przewrotnie nazwany "Aranżacją szarości i czerni nr 1", jest jednym z najsłynniejszych amerykańskich obrazów znajdujących się poza granicami Stanów Zjednoczonych. Niemałą sławę przyniósł mu film Jaś Fasola: Nadciąga totalny kataklizm.

Aby zobaczyć obraz w przestrzeni muzeum, wystarczy zajrzeć do Google Arts&Culture. Niewątpliwa przewaga zwiedzania wirtualnego nad tradycyjnym jest taka, że nie da się na płótno nakichać - tak więc nie obawiajcie się, że podzielicie los filmowego bohatera.

<a target="_blank" href="https://artsandculture.google.com/streetview/twELHYoc3ID_VA?sv_lng=2.3273942&sv_lat=48.8599324&sv_h=-139.45422113681298&sv_p=-3.1663083271230192&sv_pid=WvonGxhFIW51cPMNLRdO9Q&sv_z=1">Kliknij, by zwiedzić Musée d’Orsay</a>



Współczesny świat oferuje możliwości, jakie nie śniły się największym filozofom. Marzyliście, by zobaczyć słoneczniki Van Gogha lub Narodziny Wenus? Na razie może to być ciężkie do zrealizowania na żywo, na szczęście jednak największe muzea świata udostępniają nie tylko swoje zbiory, ale nawet całe wycieczki online. Choć podczas wirtualnego zwiedzania ciężko podziwiać fakturę farby, można doświadczyć kilku rzeczy niemożliwych podczas pobytu w galerii sztuki. Jakich? Można na przykład przyłożyć do obrazu łyżkę, by odkryć ukryty w nim kształt. Co jeszcze? Sprawdźcie sami, w tym momencie, zupełnie za darmo.

Najnowsze wiadomości

reklama