Nie żyje geniusz gitary Gary Moore

Kamil Bieńko
Kamil Bieńko
Gary Moore w 2009 r.
Gary Moore w 2009 r.
Słynny gitarzysta i wokalista rockowy zmarł w pokoju hotelowym w Hiszpanii. Pochodzący z Belfastu członek legendarnej grupy Thin Lizzy miał 58 lat.

Tragiczną informację potwierdził menadżer Thin Lizzy, Adam Parsson. Na razie nie wiadomo co było przyczyną śmierci.

– ''Wciąż nie mogę w to uwierzyć. On był pełnym energii, zdrowym facetem'' – powiedział BBC Eric Bell, poprzednik Moore’a w formacji Thin Lizzy.

Gary Moore w wieku zaledwie 16 lat wyruszył z rodzinnego Belfastu do Dublina, aby dołączyć do zespołu Skid Row. Jednak sukcesy zaczął odnosić dopiero z grupą Thin Lizzy, do której ściągnął go jej wokalista, Phill Lynott. W 1974 r. zespół wydał płytę ''Nightlife'', która spotkała się z uznaniem krytyków.

Rok wcześniej Gary Moore nagrał solowy krążek ‘‘Grindstone’’, który już wtedy przyniósł mu popularność. Później muzyk grał zarówno w Thin Lizzy, jak i z wieloma wielkimi artystami, ale największą sławę przyniosła mu solowa twórczość. Album ''Still Got a blues (For You)'' z 1990 r. okazał się jego największym sukcesem.

Przez całą swoją karierę Gary Morre lawirował między różnymi gatunkami muzyki: bluesem, metalem, hard rockiem. Nagrał 20 albumów, tworząc tak genialne utwory, jak ''Parissiene Walkways'', ''Still Got the Blues (For You)'', czy ''Out in the fields''.

Źródło: http://www.bbc.co.uk/news/uk-northern-ireland-12377862

Czytaj także:

Gary Moore nie żyje

Zmarł Gary Moore, gitarzysta prowadzący Thin Lizzy

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.