Ojciec kandydata na prezydenta o wierze

Maria Czerw
Maria Czerw
L. Sosnowski
Udostępnij:
Słuchają Radia Maryja i są związani z krakowskimi uczelniami wyższymi. Rodzina Dudów jest głęboko wierząca. - Wszystkie zasady Kościoła, do którego mam wielkie zaufanie, są wartościami zadanymi – mówi tato Andrzeja Dudy.

Ojciec kandydata na prezydenta: Bez oparcia w wierze Andrzej nie byłby w stanie tego udźwignąć

Gdy ludzie nie mają wartości zadanych, bardzo łatwo się łamią i poddają, kiedy w ich życiu wydarzy się coś nieprzyjemnego, czego się nie spodziewali, albo czego w danym momencie nie chcieli – tłumaczył Jan Duda w wypowiedzi dla krakowskiego czasopisma "Wiara, Patriotyzm i Sztuka".

Prof. Duda wyznaje, że przez 10 lat jego rodzina mieszkała w hotelu asystenckim w pokoiku o powierzchni 9 m², w którym toczyły się nieustanne dyskusje na fundamentalne tematy. Stawiano pytanie o to, dlaczego Kościół jest tak srogi w zasadach, a tak pobłażliwy dla grzeszników?

Na pytanie dziennikarza dotyczące konkluzji takich debat, profesor odpowiedział, że etyka Kościoła jest najlepszą filozofią życia.

Wiara w rodzinie Dudów jest pełna pokory i ufności w Opatrzność, bo wszystko, co się przydarza człowiekowi ma sens, który w danym momencie niekoniecznie musi być zrozumiały. - Z drugiej strony jednak takie nastawienie daje też ogromną siłę i spokój wewnętrzny - podkreśla pan Duda.

Czytaj więcej: Co to jest antysystem?

- "Jako człowiek wierzący wiem, że każde zdarzenie, które na mnie spada, ma sens. Dane jest mi po to, abym je wygrał. Każda sytuacja jest wyzwaniem. Dopiero jako człowiek dorosły dowiedziałem się, że już starożytni Rzymianie mieli takie podejście: kto losu słucha, tego los prowadzi, kto z losem walczy, tego los wlecze. Teraz wystarczy zamienić los na Opatrzność i mamy perspektywę chrześcijańską."

- Nasze dzieci od samego początku to słyszały, ale i widziały w praktyce – wyjaśniał ojciec Andrzeja Dudy. – "Mówiliśmy: Zdarzyło ci się coś? To wygraj to! Nie rób z tego dramatu, tylko spróbuj wygrać. Dostałeś dwóję, to musisz się bardziej zmobilizować. Gdybyś nie dostawał czasem dwój, to może byś się rozleniwił".

"W wychowaniu Andrzeja i naszych dwóch córek – opowiadał Jan Duda - wyznawaliśmy razem z żoną dwie bardzo ważne zasady. Po pierwsze, swoje dziecko trzeba szanować. To przecież jest człowiek, choć jeszcze mały. Od dzieci także można się bardzo wiele nauczyć, my z żoną od naszych wiele się nauczyliśmy."

Wywiad opublikowany na stronie:

http://e-wpis.pl/pl/bez-oparcia-w-wierze-andrzej-nie-bylby-w-stanie-tego-udzwignac

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ten rok szkolny był trudny, ale lepszy od ubiegłego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie