Ostrowiecki "Rembrandt" w książce Wojciecha Mazana

Redakcja
Ruth Webber, córka Szmula Muszkiesa. Krzysztof Krzak
W Pracowni Otwartej Kontrola Jakości w Ostrowcu Świętokrzyskim promowano 29 października 2016 r. albumową książkę "Szmul Muszkies - fotograf profesjonalny. Portret ostrowczan lat 30. XX wieku wykonany w zakładzie fotograficznym Rembrandt".

Autorem książki jest Wojciech Mazan, historyk sztuki, pracownik ostrowieckiego Biura Wystaw Artystycznych, założyciel i lider Stowarzyszenia Kulturotwórczego Nie z tej Bajki, które jest także wydawcą jego książki. Ogromną pasją Mazana jest historia lokalna, zwłaszcza rodzinnego miasta, Ostrowca Świętokrzyskiego i najbliższych okolic – dość przypomnieć jego wystawy "Pozdrowienia z Ostrowca" i "Kolonia Robotnicza w Ostrowcu Św. – historia mówiona" czy blog "Żydowski Ostrowiec". I to właśnie z historią ostrowieckich Żydów związane jest ostatnie przedsięwzięcie historyka – pasjonata.

Realizując kolejne projekty Wojciech Mazan wielokrotnie trafiał na zdjęcia sygnowane pieczątką "Rembrandt". Zapragnął rozstrzygnąć, kto ukrywa się pod tym pseudonimem. Niestety, trafić na ślad ostrowieckiego fotografa nie było wcale łatwo. Aż do stycznia 2015 roku. - Wtedy to w Internecie pojawiło się zdjęcie z wyzwolenia Auschwitz, które chyba każdy zna: dzieci w obozowych pasiakach za drutami kolczastymi – wspomina Wojciech Mazan. - Tym razem zdjęcie to prezentowane było wraz z identyfikacją sfotografowanych osób. W grupie dzieci są trzy dziewczynki pochodzące z Ostrowca. Jedną z nich jest Ruth Webber z domu Rutka Muszkies.

Mazan skojarzył jej panieńskie nazwisko z pieczątką, którą onegdaj widział na jednym ze zdjęć, a kiedy w Internecie odnalazł wywiad z Ruth Webber z 1992 roku, w którym mówiła ona, iż jej ojciec był fotografem, stało się dla niego jasne, że tajemniczym "Rembrandtem" był właśnie Szmul Muszkies. Jego "Zakład Artystyczno – Fotograficzny i Pracownia Portretów" mieściły się przy ulicy Iłżeckiej 16, niedaleko ostrowieckiego Rynku. Spośród kilku funkcjonujących w okresie międzywojennym w Ostrowcu Świętokrzyskim zakładów fotograficznych żaden nie mógł się równać z nowoczesnością i profesjonalizmem "Rembrandta" (nazwę tę nadano zakładowi z powodu ogromnego zamiłowania Szmula Muszkiesa do sztuki, głównie muzyki). Wyjątkowa była też oferta usług oferowanych przez zakład Muszkiesów (Szmulowi pomagała w jego prowadzeniu żona Małka z Angienickich); wykonywano tu – zarówno w studio, jak i w plenerze - portrety indywidualne i zbiorowe, zdjęcia legitymacyjne, pocztówki, ozdobne tableau dla szkół, urzędów i zakładów pracy, w tym przede wszystkim Huty Ostrowiec, jednej z największych firm Centralnego Okręgu Przemysłowego w okresie II Rzeczypospolitej. Archiwum fotograficzne Muszkiesów zostało zniszczone przez Niemców w 1941 roku, na szczęście sporo zdjęć wykonanych przez "Rembrandta" ocalało w prywatnych zbiorach ostrowczan. Kilkanaście z nich zawisło na ścianach Pracowni Otwartej "Kontrola Jakości" przy alei Solidarności 9, gdzie również członkowie Stowarzyszenia Kulturotwórczego Nie z tej Bajki, obchodzącego właśnie 10 – lecie swojego istnienia i działalności odtworzyli tło, na którym Muszkies najczęściej fotografował ostrowczan.

Do 32 z nich (i kilku instytucji, m.in. do Miejskiego Centrum Kultury, gdzie znajduje się zbiór zdjęć wykonanych na zlecenie ostrowieckiej huty) dotarł Wojciech Mazan, a wypożyczone fotografie (ponad 150) zawarł w wydawnictwie "Szmul Muszkies - fotograf profesjonalny. Portret ostrowczan lat 30. XX wieku wykonany w zakładzie fotograficznym Rembrandt". Opatrzył je opisami przybliżającymi lokalny kontekst historyczny prezentowanych fotografii. Zarówno z tekstu jak i zdjęć wyłania się obraz społeczeństwa ostrowieckiego międzywojnia reprezentowanego przez robotników, dystyngowanych mieszczan, urzędników, dyrektorów i prezydentów Ostrowca Świętokrzyskiego (obecny, Jarosław Górczyński objął wydawnictwo patronatem honorowym, a sama publikacja została sfinansowana z budżetu Gminy Ostrowiec Świętokrzyski w ramach dotacji celowej udzielonej w 2016 roku na zadanie "Opracowanie i opublikowanie książki fotograficznej dotyczącej historii Ostrowca Świętokrzyskiego"). – Do stworzenia tej książki skłoniła mnie chęć przywrócenia Ostrowcowi Świętokrzyskiemu pamięci o Szmulu Muszkiesie, niesłusznie zapomnianym obywatelu naszego miasta, który poprzez swój zawód fotografa przysłużył się całej społeczności – mówił Mazan podczas wernisażu. – Książka jest próbą rekonstrukcji owego zbiorowego portretu ostrowczan lat 30. wykonanego w zakładzie "Rembrandt", a rozproszonego przez wojnę i czas. Konsultacją naukową służył autorowi historyk z ostrowieckiego Muzeum Historyczno – Archeologicznego Waldemar Ryszard Brociek. Wersję angielskojęzyczną opracował Łukasz Kotyński, a projekt graficzny jest dziełem Ewy Behrens.

W niecodziennym wydarzeniu, jakim była promocja książki Wojciecha Mazana wzięła udział rodzina Szmula Muszkiesa z USA, Brazylii i Izraela (wnuki fotografa na przyjazd do miasta nad Kamienną za pośrednictwem jednego z portali społecznościowych; jeden z jego potomków, Sam Miller, nosi imię po dziadku). Nie zabrakło również mieszkającej obecnie w okolicach Detroit, córki "Rembrandta", Ruth Webber. Wygłoszone przez nią niezwykle emocjonalne wystąpienie stało się najbardziej poruszającym momentem sobotniego (29 października 2016 roku) wydarzenia. – Moje wspomnienia związane z ojcem to uściski, które mi dawał, gdy wracał z pracy, jego szczera troska o moje zdrowie i radość, której doświadczałam, bawiąc się u niego w studiu – mówiła młodsza córka Szmula Muszkiesa (starsza, Helen, nie mogła przybyć do Ostrowca Świętokrzyskiego). – Jestem tu też po to, by powiedzieć o nieszczęściu, które spotkało mnie 75 lat temu. Doświadczyłam tego nieszczęścia, Holocaustu, od wewnątrz. To bardzo traumatyczne wspomnienia.

Ruth Webber wspominała swoje życie w Ostrowcu Świętokrzyskim jako bezpieczne i normalne do czwartego roku życia. Potem wybuchła wojna i wszystko diametralnie się zmieniło. – Moja wspaniała, zżyta rodzina została zniszczona – wspominała córka ostrowieckiego przedwojennego fotografa. – Moi zaślepieni miłością dziadkowie, mój silny i pomysłowy ojciec, moje ukochane ciocie – zostali zamordowani. ((Szmul Muszkies zginął w kwietniu 1945 roku w obozie w Gusen w wieku 45 lat).
Potem nastąpiła wstrząsająca opowieść o wojennej tułaczce małej dziewczynki i jej matki przez kolejne getta, obozy pracy, wreszcie Auschwitz. To były lata znaczone głodem, zimnem i strachem. Na szczęście wszystkie trzy niewiasty ocalały i po wojnie na krótko mieszkały w Polsce, po czym wyjechały do Kanady.
Towarzysząca promocji książki wystawa fotografii Muszkiesa czynna będzie w Pracowni Otwartej „Kontrola Jakości” do 27 listopada w każdą niedzielę w godzinach 11 – 17.

Gdzie na tanie wakacje w 2021 roku?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie