"Pół roku przespane". Medycy mówią, jak jest w ochronie zdrowia w czasie drugiej fali koronawirusa. O tym rząd milczy

asz
Pracownicy ochrony zdrowia mówią o tym, jak naprawdę wygląda ich codzienna praca w walce z drugą falą koronawirusa. Co jest najtrudniejsze? Do kogo i o co mają żal? Czego my, pacjenci, powinniśmy się obawiać? Zobacz na kolejnych slajdach --->istock.com
Kiedy Stanisław Karczewski radzi, by jeść jabłka, a Jacek Sasin mówi o braku zaangażowania lekarzy w walkę z drugą falą koronawirusa, ci ostatni, a także pielęgniarki, ratownicy medyczni i diagności laboratoryjni mówią, jak wygląda ich codzienność w pracy w ostatnich tygodniach. Ich spostrzeżenia trudno uznać za optymistyczne... Zobacz sam.

Koronawirus w Polsce. Coraz więcej zakażeń i zgonów

Z dnia na dzień rośnie liczba nowych zakażeń koronawirusem, a także zajętych łóżek i respiratorów w szpitalach. Dzisiaj Ministerstwo Zdrowia poinformowało o kolejnych 7482 osobach z pozytywnym wynikiem testu na koronawirusa. Z powodu COVID-19 w ostatniej dobie zmarło 41 osób.

Od soboty 17 października 152 powiaty i miasta znajdują się w strefie czerwonej, a pozostałe - w strefie żółtej. Wprowadzono także nowe obostrzenia, które mają spowolnić transmisję koronawirusa i zmniejszyć dobowy przyrost nowych zakażeń. Rząd utrzymuje, że sytuacja w ochronie zdrowia jest jeszcze pod kontrolą, ale pojawia się coraz więcej głosów lekarzy, którzy temu przeczą.

"Sprawa się rypła". Medycy o tym, jak naprawdę wygląda walka z koronawirusem

O tym, jak wygląda obecna sytuacja w ochronie zdrowia lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni i diagności laboratoryjni informują także na swoich kontach w mediach społecznościowych. Z ich relacji wynika, że jest fatalnie, a może być już tylko gorzej.

To jedna z bardziej przejmujących relacji:

Dramatyczne telefony z prośbą o miejsce na oddziale intensywnej terapii, dylematy etyczne kogo kwalifikować do wentylacji mechanicznej. To nie Lombardia w marcu. Kraków. Dzisiaj.

Medycy zwracają uwagę m.in. na:

  • ogromne problemy kadrowe,
  • brak miejsc w szpitalach i brak testów na koronawirusa,
  • brak środków ochrony osobistej,
  • przepracowanie.

Powtarzającym się jak refren tematem jest także zmarnowane przez rząd pół roku, które mieliśmy od marca na przygotowanie się do drugiej fali koronawirusa, o której było wiadomo, że nadejdzie.

Zobacz inne relacje pracowników ochrony zdrowia o codzienności ich pracy i o tym, jak realnie jesteśmy - jako kraj - przygotowani do drugiej fali koronawirusa:

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Materiał oryginalny: "Pół roku przespane". Medycy mówią, jak jest w ochronie zdrowia w czasie drugiej fali koronawirusa. O tym rząd milczy - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie