Połamane serca w wersji new adult

Maja
Maja
Recenzja książki "Jak powietrze" Agaty Czykierdy-Grabowskiej, pierwszej polskiej powieści new adult

Literackie opowieści o miłości zazwyczaj są skonstruowane na bazie tego samego schematu – dwoje ludzi z różnych światów zakochuje się w sobie, doświadcza zakazanej, ale pięknej i szczerej miłości, jednak szczęście nie przychodzi od razu – aby być razem, para musi pokonać namnażające się przeciwności i udowodnić, że kontrasty pozornie uniemożliwiające wspólne życie nie są istotne. Romantyczna historia koniecznie ma być wzruszająca, okraszona przynajmniej małą dawką erotyki i z marszu musi wciągać w świat bohaterów, wzbudzających sympatię od pierwszych stron. „Jak powietrze” Agaty Czykierdy-Grabowskiej idealnie pasuje do tego wzorca. Co w takim razie sprawia, że książka porusza tak wielkie rzesze czytelniczek i wyróżnia się wśród innych melodramatów?

„Jak powietrze” to pierwsza polska powieść new adult, skierowana do „młodych dorosłych”, pokolenia współczesnych dwudziestokilkulatków. Autorka wybierając ten gatunek, utorowała sobie drogę do młodych serc, którym brakowało bohaterów, z którymi można się tak łatwo identyfikować. Oczywiście, nie jest to wystarczający powód, żeby poruszyć dusze i zachwycić czytelniczki. Powieść ma jeszcze kilka innych znaczących walorów – jest sprawnie napisana, Agata Czykierda-Grabowska posługuje się lekkim, aktualnym językiem, który sprawia, że książkę czyta się bardzo szybko (choć w tym aspekcie może drażnić nadmiar kolokwializmów i potoczny styl autorki). Historia głównych bohaterów, Oliwii i Dominika, młodych mieszkańców Warszawy, jest nieskomplikowana, odnosi się do znajomych, swojskich realiów. Choć fabuła balansuje na cienkiej linii między banałem a przyziemną, prawdopodobną opowieścią, to nie można odmówić jej przystępności w odbiorze.

Miłośnicy gatunku zdecydowanie nie poczują się zawiedzeni powieścią Agaty Czykierdy-Grabowskiej, jednak dla pozostałych czytelników będzie to wciąż ta sama przewidywalna historia o miłości, której akcję da się streścić w jednym zdaniu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie