Pomnik Janki Kupały i biało-czerwono-białe flagi w Gdańsku

Redakcja
Cappella Gedanensis
Cappella Gedanensis
Udostępnij:
Przy dźwiękach pieśni „Powstań, Narodzie” i trzepocie flag używanych przez emigrację oraz środowiska demokratyczne na Białorusi, odsłonięty został kamień poświęcony białoruskiemu poecie, Jance Kupali

Mniejszość białoruska w Gdańsku od lat starała się o uczczenie pamięci swojego wieszcza, a w słoneczne, sobótkowe przedpołudnie, spełniły się ich marzenia. Z okazji 125. rocznicy urodzin, Janka Kupała został upamiętniony stosownym kamieniem, ustawionym przy ulicy ...Kupały, czyli pogańskiego bóstwa Słowian. Podczas uroczystości, prowadzonej przez aktora Teatru Wybrzeże, Krzysztofa Gordona, przewodnicząca mniejszości białoruskiej w Gdańsku, Helena Głogowska, wyjaśniła ten niezwykły, kupałowy, zbieg okoliczności.
Po powitaniu gości przez gospodarza, głos zabrał prezydent miasta Paweł Adamowicz. „Jesteśmy dumni z Kupały” – odpowiedział na wezwanie gdańskiego pisarza Zbigniewa Żakiewicza, który na łamach lokalnej prasy wołał - „Bądźcie dumni z Kupały”. Prezydent wyjaśnił też, że powodem postawienia obelisku właśnie w Gdańsku, jest stosunkowo duża ilość Białorusinów na Pomorzu. To właśnie ten rejon kraju, poza białostockim, upodobali sobie powojenni przesiedleńcy. Młodzi ludzie, studenci wybrzeżowych uczelni, zaopatrzeni w biało-czerwono-białe flagi, byli podczas uroczystości żywym świadectwem tego, że Pomorze jest bliskie również młodej generacji Białorusinów.

Prezydent zaprosił do zabrania głosu Konsula Generalnego Republiki Białorusi w Gdańsku, Rusłana Jesienina, który podziękował za zaangażowanie, doprowadzające do upamiętnienia poety i usprawiedliwił nieobecność Konsula Generalnego Pawła Łatuszki. Pilne i nieprzewidziane obowiązki, nie pozwoliły konsulowi być tego dnia w Gdańsku.

Helena Głogowska, swoje przemówienie rozpoczęła w języku białoruskim Z wielkim przejęciem opowiadała o miejscu Janki Kupały w białoruskiej kulturze i o historii powstawania odsłanianego obelisku. Szczególnie serdecznie podziękowała za współpracę Maciejowi Lisickiemu i Konsulowi Generalnemu Białorusi w Białymstoku Michałowi Alaksiejczykowi, z którymi 6 kwietnia 2004, stojąc nad stawem przy ul. Kupały, marzyli o upamiętnieniu białoruskiego wieszcza.
Przy oklaskach licznie zebranych Białorusinów i zaprzyjaźnionych z nimi mieszkańców Trójmiasta, pomnik odsłonili Paweł Adamowicz, Rusłan Jesin i Micha ł Alaksiejczyk.

Wspaniałą oprawę artystyczną uroczystości stanowił występ Cappelli Gedanensis, wyładowanie atmosferyczne, które w oddali zagrzmiało w trakcie wykonywania przez zespół pieśni „Powstań, Narodzie” oraz biało-czerwono-białe emigracyjne flagi w rękach młodych Białorusinów.

Kiedy rozeszły się oficjalne delegacje, kiedy większość dziennikarzy opuściła już stanowiska, nastąpiła rzecz niezwykła. Zgromadzeni wokół pani Heleny Głogowskiej Białorusini, zaczęli na głos czytać poezję Janki Kupały i śpiewać, a woda pobliskiego stawu niosła dźwięk białoruskich pieśni. Nadchodzące wcześniej chmury zmieniły kierunek, nad pomnikiem nadal świeciło słońce, a zaprzyjaźnieni ze sobą Białorusini długo jeszcze nie mogli rozstać się z Janką Kupałą.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie