Puchar Polski. Czas na ćwierćfinały. Pierwszego półfinalistę poznamy w Zabrzu

Jacek CzaplewskiZaktualizowano 
Pierwszego półfinalistę Pucharu Polski poznamy w Zabrzu
Pierwszego półfinalistę Pucharu Polski poznamy w Zabrzu Lucyna Nenow / Polska Press
Puchar Polski. Po blisko trzech miesiącach przerwy wracamy do emocji związanych z walką o krajowe trofeum. W stawce pozostało pięć zespołów z Lotto Ekstraklasy i trzy z Fortuna 1 Ligi. Pierwszego półfinalistę poznamy jeszcze dzisiaj - na Arenie w Zabrzu.

Puchar Polski: Osiem drużyn bije się o półfinał

Po 90 minutach gry, po dogrywce lub konkursie rzutów karnych - tylko w takich okolicznościach wyłonieni zostaną wszyscy czterej półfinaliści. W trwającej edycji Polski Związek Piłki Nożnej porzucił bowiem ideę rozgrywania meczów rewanżowych. - Gramy tylko raz. Wygrany przechodzi dalej, przegrany odpada - tłumaczy sekretarz generalny federacji, Maciej Sawicki. Nowością jest też możliwość przeprowadzenia czwartej zmiany w dogrywce i wymóg posiadania młodzieżowca w składzie.

Na pierwszy ogień pójdą drużyny, których trenerzy lubią stawiać na młodzież. W ligowej tabeli Górnik Zabrze jest liderem klasyfikacji Pro Junior System - dzięki występom Przemysława Wiśniewskiego, Macieja Ambrosiewicza czy Adriana Gryszkiewicza. Wstydzić za wynik nie musi się także Lechia Gdańsk, w której regularnie grają Karol Fila i Tomasz Makowski. Przynajmniej jeden z nich powalczy dzisiaj o prawy gry w półfinale.

Dla Lechii ostatnie edycje Pucharu Polski były pasmem rozczarowań. Drużyna odpadała po meczach z rywalami z niższych lig: z Bytovią Bytów, Limanovią Limanowa, Puszczą Niepołomice czy Stalą Stalowa Wola. Czy tym razem marzenia o występie na PGE Narodowym ziszczą się? W klubowym muzeum trochę już zakurzyły się pamiątki z edycji 1982/83 kiedy biało-zieloni okazali się najlepsi...

- Lechia gra konsekwentnie, z wyrachowaniem. Myślę jednak, że przy naszej dobrej dyspozycji jesteśmy w stanie stworzyć emocjonujące widowisko i przejść Lechię. Obojętnie, czy w ciągu 90 minut, czy nie. Kluczowy jest awans - uważa trener Górnika, Marcin Brosz. W tym sezonie Lotto Ekstraklasy jego zespół przegrał oba bezpośrednie spotkania: u siebie 0:2, na wyjeździe 0:4.

[sndh]

Niezwykłym zainteresowaniem cieszy się też mecz kandydata do awansu do Lotto Ekstraklasy (Raków Częstochowa) z aktualnym mistrzem i obrońcą Pucharu Polski (Legia Warszawa). Chociaż pozostały do niego jeszcze dwa tygodnie to wejściówek już nie ma. Ani jednej. Ostatnią sprzedano w poniedziałek (25 lutego) w trzeciej godzinie dystrybucji. Fani spod Jasnej Góry najwyraźniej bardzo wierzą w powtórzenie scenariusza z października kiedy ich zespół wyeliminował samego Lecha Poznań (1:0).

Dobę wcześniej, na stadionie oddalonym o sto kilometrów poznamy półfinalistę z innej pary pierwszoligowo-ekstraklasowej. Naprzeciw siebie staną drużyny Odry Opole i Jagiellonii Białystok, od której triumfu w Pucharze Polski minie za chwilę dziewięć lat. Odra nigdy tego trofeum nie wzniosła, choć parę razy prawie się o niego otarła; w sezonach 1954/55, 1966/67, 1980/81, 2000/01 udało jej się dotrzeć aż do półfinałów. Dzisiaj powtórzenie takiego sukcesu równałoby się przelewowi na kwotę 250 tys. złotych.

Decyzją zarządu PZPN w puli nagród znalazło się 6,6 mln złotych, a więc dwa razy tyle co dotychczas. Zwycięzca otrzyma 3 mln złotych, finalista 500 tys. złotych. Sporo zarobią również zespoły, które odpadną na wcześniejszych etapach. Półfinalistom przysługiwać będzie wspomniane 250 tys. złotych, zaś ćwierćfinalistom 125 tys. Te drużyny, które zakończyły już udział na etapie 1/8 finału, otrzymają po 60 tys, a te które na 1/16 finału - 30 tys. złotych.

Grono półfinalistów uzupełni albo Puszcza Niepołomica, albo Miedź Legnica. Spotkanie pierwszoligowca z beniaminkiem Ekstraklasy zaplanowane zostało na 14 marca. Losowanie par półfinałowych odbędzie się natomiast krótko po nim. Zgodnie z regulaminem gospodarzami meczów będą drużyny z niższych lig. Jeżeli jednak parę utworzą drużyny z jednego szczebla to ten przywilej spadnie na tę, która zostanie wylosowana jako pierwsza.

W zeszłym roku triumfowała Legia Warszawa, pokonując w finale Arkę Gdynia 2:1 (po bramce zdobyli Jarosław Niezgoda i Cafu, honorowo odpowiedział Dawid Sołdecki). Legia to także drużyna, która pozostaje najbardziej utytułowaną w historii rozgrywek. Jej łupem padło już 19 spośród wszystkich 64 edycji.

Terminarz ćwierćfinałów Pucharu Polski:

  • Górnik Zabrze - Lechia Gdańsk (27 lutego, godz. 20:30)
  • Odra Opole - Jagiellonia Białystok (12 marca, godz. 18:00)
  • Raków Częstochowa - Legia Warszawa (13 marca, godz. 18:00)
  • Puszcza Niepołomice - Miedź Legnica (14 marca, godz. 16:15)

Terminarz półfinałów Pucharu Polski:

  • 9, 10, 16 i 17 kwietnia

Terminarz finału Picharu Polski:

  • 2 maja, godz. 16:00 - PGE Narodowy (Warszawa)

Wideo

Materiał oryginalny: Puchar Polski. Czas na ćwierćfinały. Pierwszego półfinalistę poznamy w Zabrzu - Gol24

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3