MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

"Reacher" - krew, pot i testosteron. Czy warto obejrzeć jeden z najpopularniejszych seriali w Polsce? Sprawdzamy!

Hanna Komorowska-Bednarek
Hanna Komorowska-Bednarek
Materiały prasowe Amazon Prime
Głośno ostatnio o najnowszej produkcji od Amazon Prime. Dlaczego "Reacher", czyli nowa produkcja twórcy "Skazanego na śmierć", uważany jest przez niektórych za najlepszy serial kryminalny od lat? Sprawdzamy, dlaczego wszyscy o nim mówią!

Pistolety, strzelby, umięśnieni mężczyźni – tak w skrócie można opisać pierwszy odcinek serialu "Reacher" opowiadającego o Jacku Reacherze.

Na czym polega fenomen produkcji?

Reacher to weteran dochodzeniowych służb wojskowych, który niedawno rozpoczął życie cywilne. Reacher jest włóczęgą - zamiast telefonu ma tylko najpotrzebniejsze rzeczy, podróżując po kraju, któremu kiedyś służył. Kiedy mężczyzna przybywa do małego miasteczka Margrave w stanie Georgia, spotyka społeczność stającą twarzą w twarz z pierwszym od 20 lat zabójstwem.

Służby natychmiast postanawiają go aresztować, a świadkowie twierdzą, że widzieli Reachera na miejscu zbrodni. Podczas gdy Reacher stara się udowodnić swoją niewinność, zaczyna wyłaniać się głęboko zakorzeniony spisek, który będzie wymagał bystrego umysłu i twardych pięści Reachera, aby go zdusić. Jedno jest pewne: wybrano niewłaściwego faceta do wrobienia w zabójstwo. Jack Reacher wkracza do akcji i nie cofnie się przed niczym.

Sezon pierwszy serialu oparty jest na powieści Lee Childa o Jacku Reacherze "Killing Floor" i został napisany dla telewizji przez nominowanego do nagrody Emmy pisarza Nicka Santora, który wcześniej był odpowiedzialny za takie seriale jak "Scorpion" i "Prison Break", a który jest również producentem wykonawczym i showrunnerem serialu. Niezłe połączenie, prawda? Może oznaczać to tylko jedno: mamy do obejrzenia fantastyczny serial!

"Reacher". Krew, pot i testosteron

Tak w skrócie powiedzieć można o serialu. Już po samym zwiastunie widać, że będzie się działo, a aktorzy, a przynajmniej główny bohater Alan Ritchon hipnotyzują widzów, a zwłaszcza damską część publiczności. Postawny mężczyzna imponuje poczuciem humoru, postawą, a także - oczywiście - siłą. Wymowną jest scena, w której rozrywa plastikowe kajdanki dodając z uśmiechem: "robione z recyklingu". Jedno jest pewne: dobre aktorstwo, dobrze dobrani aktorzy i aktorki oraz świetna muzyka i wartka, dynamiczna akcja sprawiają, że chce się widzieć więcej! Amazon zamówił już zresztą drugi sezon serialu.

Serial "Reacher" można oglądać na Amazon Prime Video.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ewa Swoboda ze swoją Barbie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: "Reacher" - krew, pot i testosteron. Czy warto obejrzeć jeden z najpopularniejszych seriali w Polsce? Sprawdzamy! - Telemagazyn

Wróć na naszemiasto.pl Nasze Miasto