MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Recepta na wykluczenie cyfrowe

Redakcja
nieznany
Jestem Latarnikiem. Nie, nie pracuje nad Bałtykiem. Jestem wolontariuszem Polski Cyfrowej Równych Szans. PCRS to największe przedsięwzięcie dotyczące edukacji cyfrowej Polaków 50+ w historii naszego kraju!

Przedsięwzięcie realizowane jest przez Stowarzyszenie „Miasta w Internecie” i Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. Szczegóły na stronie: https://latarnicy.pl. Projekt rozpoczął się pod koniec 2011 roku i potrwa do połowy 2014 roku. Latarnikami jest 2614 osób w całej Polsce, wśród nich 200 liderów, których program działania wygrał w specjalnym konkursie.

Na co dzień nie zdajemy sobie sprawy, że do bezrobocia i biedy w naszym kraju dołącza następna plaga – plaga wykluczenia cyfrowego. Rozwój technologii informatycznych w tym Internetu dokonał się przede wszystkim w ostatnich dwóch dekadach, czyli wówczas, gdy obecne pokolenie 45+ było już dorosłe, a etap ich nauki często już zakończony. Tym samym dziś jest to pokolenie charakteryzujące się najbardziej dotkliwym wykluczeniem cyfrowym, nie czerpiąc korzyści związanych z digitalizacją świata. W Polsce 10 milionów dorosłych ludzi nie używa komputera i nie korzysta z Internetu. Jak wynika z raportu PwC Polska ( PwC jest wiodącą globalną organizacją świadczącą profesjonalne usługi doradcze w 158 krajach) przekonanie tych ludzi do Internetu i nabycia umiejętności korzystania z niego przyniesie miliardowe korzyści zarówno dla obywateli jaki i dla Państwa.

10 milionów Polaków nie korzysta z internetu z różnych powodów. Głównie dlatego, że „nie czuje takiej potrzeby” oraz szeregu barier: psychologicznej (mój wnuk całe dnie spędza przy komputerze a dla mnie to „czarna magia”), związanej z
teoretycznymi niebezpieczeństwami Internetu (jeżeli nie przestrzega się pewnych podstawowych zasad – ulica też jest niebezpieczna) i bariery finansowej.

Tą ostatnią, często zasłania się trzy pierwsze. Na fałszywych podstawach, bo dostęp do Internetu można mieć za darmo, a używany, ale sprawny laptop kosztuje kilkaset złotych. A co ma zrobić osoba, która ma 800 zł emerytury? Pójść do biblioteki – prawie wszystkie są skomputeryzowane, z dostępem do internetu.

Latarnicy mają za zadanie przekonać ludzi do Internetu. Nie prowadzą kursów komputerowych, tylko przełamują bariery, o których wspomniałem. Rolą Latarnika nie jest szkolenie generacji 50+ ( pojęcie 50+ jest symboliczne, analfabetą internetowym może być 40-latek ) z obsługi komputera i programów informatycznych, ale przekonywanie dotąd nieprzekonanych do samodzielnych poszukiwań w sieci.

To nowość w dotychczasowej praktyce. Zadaniem latarnika jest przede wszystkim ośmielić przedstawicieli 50+ do wejścia w świat cyfrowy. Pierwszy krok w internecie powinien być wydarzeniem interesującym, pobudzającym do samodzielnego stawiania kolejnych kroków i wolnym od stresu towarzyszącego certyfikowanym kursom komputerowym. Większość niekorzystających z Internetu wcale nie przejawia chęci do nauki. Z wielu powodów. Niektórzy nie są świadomi korzyści, inni nie wierzą w siebie, a pozostali boją się internetu. Zadaniem latarnika jest dotrzeć do nich i pokazać, jak nowe technologie mogą wzbogacić ich życie.

Jak napisałem wcześniej na co dzień nie zdajemy sobie sprawy z plagi jaką jest wykluczenie cyfrowe. Następuje kolejny bardzo głęboki podział społeczeństwa. Wydaje się, że nie zdają sobie sprawy też władze Tarnowa mimo że centrala PCRS jest właśnie w tym mieście!. W strategii „Integracja i Rozwiązywanie Problemów Społecznych Miasta Tarnowa na lata 2011-2020” przyjętej przez Radę Miejską w Tarnowie 30 czerwca 2011 r. nie ma ani słowa o internecie, o wykluczeniu cyfrowym! Na 225 stronach znalazłem jeden (sic!) mały fragment, który na siłę sugerował by, że jest jakiś problem. Cytuje”Zwiększenie udziału osób starszych i niepełnosprawnych w życiu społecznym i zawodowym poprzez: usprawnianie osób starszych i zapewnienie im właściwej opieki,ograniczenie skutków niepełnosprawności oraz aktywizację społeczną i zawodową osób niepełnosprawnych”.

To bardzo dramatyczny przykład na niezrozumienie przemian dzisiejszego świata. W moim lokalnym planie działania przewidziałem pracę z wykluczonymi cyfrowo w Zakładach Azotowych w Tarnowie oraz w środowiskach, dla których pracują organizacje pozarządowe w Tarnowie i powiecie. Oferta to 1,5-2-godzinne zajęcia ( z możliwością wydłużenia) dla grup 5-12 osobowych (jednorazowo). Warsztaty są dla ludzi, którzy nie korzystają z różnych powodów z internetu a chcieliby spróbować, tylko nie wiedzą czy jest im to potrzebne i czy „to” jest dla nich.

Celem warsztatów jest przełamanie wszystkich barier zgłoszonych przez uczestników. Pokazanie osobistych – prywatnych czy zawodowych – korzyści wynikających z korzystania z zasobów sieci. Internet to wygodniejsze, łatwiejsze i bogatsze życie. Przez internet można załatwić wiele spraw – pobrać druki z urzędu czy z ZUS, za darmo opłacić rachunki, zrobić tańsze zakupy, ogląda za darmo wybrane filmu czy utwory muzyczne. Także takie, które fascynowały Was w młodości! Przez internet można załatwić sprawy związane ze swoim zdrowiem – wybrać lekarza, zanotować sobie numer do przychodni, przeczytać więcej informacji o lekach, które zażywacie, a nawet złożyć wniosek o sanatorium dla siebie! Możecie odwiedzać wirtualną stronę waszej parafii, tak żeby żadne ważne wydarzenie religijne Was nie ominęło.

W internecie znajdziecie strony z pełnymi informacjami na temat organizowanych pielgrzymek. Za darmo przez Skype porozmawiacie z oddalonymi bliskimi, przyjaciółmi, znajomymi, na specjalnych portalach poznacie nowych ludzi. Możecie odszukać ludzi ze szkolnych lat na Naszej Klasie. Dzięki internetowi możecie zwiedzać świat! Odwiedzać wirtualne muzea, wystawy – zobaczy jak wyglądają miasta, w których nigdy nie byliście. Albo zaplanować sobie wakacje – od ich wykupienia do wirtualnego zobaczenia atrakcji, które będą wokół Was. A po wakacjach zrobi własną galerię ze zdjęciami i pochwali się nią wybranym osobą lub całemu światu. Ostatnio modne jest oglądanie „na żywo” żubrów w Puszczy Białowieskiej – dzięki kamerce zainstalowanej przy karmikach można zobaczy te wspaniałe zwierzęta.

Czego tylko zapragniecie, co sobie wymyślicie – to zobaczycie w internecie! Od przepisu na dzisiejszy obiad domowy do kupna samochodu. Zresztą słowa te zapewne czytają zaawansowani internauci, więc raczej jest sprawa taka, żeby wydrukować ten tekst i przekazać go nie-internautom.

Spotkania ze mną, warsztaty są bezpłatne. Projekt PCRS jest elastyczny więc moje działanie również. Podejmuje się przeprowadzić zajęcia, dla wszystkich, którzy zgłoszą się do mnie, ale nie indywidualnie tylko dla tych, którzy zorganizują grupę 5-12 osób. Dla wszystkich uczestników będę miał bezcenny „Korzystnik” czyli broszurę, w której wraz adresami internetowymi podaje jak korzystać z internetu w wybranych przez siebie dziedzinach (praca, zakupy, hobby, zdrowie, kultura, informacje, religia itp.) oraz jak unikać niebezpieczeństw internetu. Z czasem będę dysponował też specjalnymi upominkami, o ile moje prośby do firm i instytucji przyniosą rezultat.

Na koniec krótko się przedstawię. Jestem absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego i Politechniki Łódzkiej. Przez 10 lat byłem dziennikarzem w tarnowskich redakcjach. Potem byłem managerem min. w takich przedsiębiorstwach jak Firma Roleski i Delta-Graphix. Od kilku lat zajmuje się coachingiem. Ukończyłem autoryzowaną szkołę, mam dwa międzynarodowe certyfikaty potwierdzające moje umiejętności jako coacha (ICI,IIC). Zostałem Latarnikiem bo jestem idealistą. Swoją przygodę z internetem rozpocząłem 10 lat po skończeniu studiów. Trudno było, bo komputer i internet nie był tak przyjazny i wygodny jak teraz.

Jestem zwykłym użytkownikiem- o informatyce i programowaniu nie mam pojęcia. Ale taka wiedza nie jest mi potrzebna do korzystania z wszystkich zasobów wirtualnego świata. Teraz, mając 55 lat trochę się „meczę”, przy opanowaniu wszystkich funkcji smartfonu. Ale także w tym pomaga mi internet, bo jest strona, która prowadzi mnie „za rękę”, krok po kroku wyjaśniając co do czego służy. Korzystanie z nowoczesnych technologii jest stosunkowo proste – trzeba tylko chęci i trochę cierpliwości.

W swoim lokalnym planie działania przewiduje do czerwca 2014 roku wprowadzić w świat internetu 320 osób. Mój sukces będzie sukcesem tych kilkuset osób, ale nie osiągnę go jeżeli nie pomogą mi...internauci. Zwracam się więc do nich
z prośbą, żeby rozejrzeli się wokół siebie – uzmysłowili sobie, że ich Rodzice, Dziadkowie, sąsiedzi być może są wykluczeni cyfrowo. Nie dawajcie im ryby! Dajcie im wędkę – poprzez moje warsztaty i inne zajęcia prowadzone przez Latarników- , żeby ich życie było wygodniejsze, łatwiejsze ale też bardziej kolorowe. Latarnicy działają w całej Polsce. Wystarczy wejść na stronę https://latarnicy.pl/map/ i kliknąć na swoją miejscowość. Na pewno w niej lub w okolicy znajdziecie Latarnika. Latarnicy do połowy 2014 roku mają uratować od wykluczenia cyfrowego ponad 50 000 Polaków.

Artur Kubanik
Tel. 609 782 277, dla internautów [email protected]

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Grecy będą pracować 6 dni w tygodniu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Wróć na naszemiasto.pl Nasze Miasto