Ropuchy, wielki przysmak Lucilii

Artur Hampel
Artur Hampel
Ropucha szara ( Bufo bufo )
Ropucha szara ( Bufo bufo ) Artur Hampel
Lucilia mieszka w Polsce. Ropuchy, to jej ogromny przysmak a wręcz źródło życia. Przyjrzyjmy się bliżej ropuszym relacjom.

Ropucha szara (Bufo bufo), to nasza największa krajowa ropucha. Jak nakazuje obyczaj u tych zwierząt, samice są większe od samców, przy czym w przypadku tego gatunku samica potrafi być dwukrotnie większa od samca i osiągać długość około 10 cm.

Nazwa gatunkowa tej ropuchy może być nieco myląca. Nie jest ona wcale taka szara. Do jednej z fotografii posadziłem płaza na moro typu „flectarn”, aby zobrazować niezwykłe podobieństwo maskujących barw.

Ropuchy szare mają niewielu wrogów naturalnych ze względu na wydzielany jad. Znajduje się on w tak zwanych gruczołach przyusznych i uwalniany jest dopiero w wyniku ich zranienia. Dlatego też, nasz największy krajowy płaz jest dla człowieka całkowicie niegroźny, za to dla agresorów niezbyt smaczny a wręcz trujący.

Ropucha szara, to zwierzę powolne, polujące głównie o zmierzchu i w nocy. Ze względu na duże ilości pożeranych owadów i ślimaków jest płazem niezwykle pożytecznym. Jest jednym z niewielu gatunków, który pożywia się między innymi stonką ziemniaczaną idąc w sukurs bażantom czy kuropatwom.

No tak, ale zapyta ktoś, gdzie jest ta Lucilia, która lubi jeść ropuchy. Otóż wśród niewielu wrogów naturalnych jakie posiada ropucha szara, jednymi z najgroźniejszych prócz zaskrońca, są pasożyty. Do takich właśnie zalicza się mucha ropuszanka (Lucilia bufonivora). Owad ten składa jaja w otworach nosowych nieszczęśnika, gdzie później rozwijają się larwy. Powoli, omijając główne narządy żywiciela, czerwie wyjadają ciało ropuchy od środka doprowadzając do jej śmierci.

Choć wygląd ropuchy nie budzi raczej w większości z nas entuzjazmu, to pamiętajmy, że i one mają swoich śmiertelnych wrogów a taki okropny i niesprawiedliwy koniec, może przysporzy jej nieco sympatii ze strony czytelników.

Warto wiedzieć, że ropuchy przywiązują się do miejsca w którym żyją. Zasiedlają norki wykopane przez różne zwierzęta i po udanych łowach zazwyczaj wracają w to samo miejsce. Jeżeli znajdziemy takiego osobnika na własnym podwórku, nie usuwajmy go z niego. Najprawdopodobniej ropucha, dzięki doskonałej orientacji w przestrzeni wróci z powrotem ( oczywiście jeżeli nie są to odległości mierzone w kilometrach).

Warto przy tym pamiętać, że są to płazy niezwykle pożyteczne w naszym ogrodzie a do tego objęte całkowitą ochroną prawną. Lubią zaglądać do domowych piwnic, w których też czasami zimują.

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie