Słowino. Śladami Wilhelma Grossa

Zdzisław Kwasek
Zdzisław Kwasek
Lapidarium w Słowinie.
Lapidarium w Słowinie.
W ubiegłą sobotę, w Słowinie leżącym w gminie Darłowo, na cmentarzu przykościelnym odsłonięto lapidarium. Nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie to, że Słowino znalazło się na szlaku pamięci poświęconym twórczości Wilhelma Grossa.

"Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią się im płaci" – pisała Wisława Szymborska. Realizację tego postulatu podjęła gmina Darłowo wspólnie ze słowińską parafią p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego, która opracowała projekt "Znaki pamięci ziemi darłowskiej" - śladami Wilhelma Grossa. Projekt uzyskał dofinansowanie ze środków MKiDN w ramach Programu Operacyjnego "Rozwój inicjatyw Lokalnych". W kompozycji lapidarium znalazły się realizacje autorskie i projekty Wilhelma Grossa, gdzie czołowe miejsce zajął cokół pomnika i osobno figura żołnierza poświęcony żołnierzom poległym w I wojnie światowej. W realizacji cokół i figura stanowiły jedność, jednak okres po II wojnie światowej przyczynił się do zniszczenia pomnika. Figura straciła głowę a na cokole umieszczono kapliczkę. W lapidarium umieszczono też ocalałe tablice nagrobne pochowanych tu dawnych niemieckich mieszkańców wsi.

W odsłonięciu lapidarium uczestniczył syn Wilhelma Grossa, Andreas Gross, Christa Gross z Rotenburga oraz Dieter Wendland z żoną - współautor monografii Wilhelma Grossa z Berlina i Gerhard Semper (z żoną) z Eden (miasto, w którym żył Wilhelm Gross). Przybyli też przedstawiciele władz gminnych i powiatowych oraz miast Sławna i Darłowa.

Po uroczystości odsłonięcia lapidarium w miejscowym kościele odbyła się prelekcja poświęcona życiu i twórczości Wilhelma Grossa. Prelekcję wygłosił znawca jego twórczości Jan Sroka. Rzeźbiarz Wilhelm Gros urodził się 12 stycznia 1883 r. w Sławnie, gdzie ukończył naukę w miejscowym gimnazjum. Rzeźby uczył się u prof. Otto Lessinga, a od roku 1902 rozpoczął studia w Akademii Sztuk Pięknych w Karlsruhe. Pobierał też nauki w pracowni malarskiej prof. Maxa Libermanna oraz u rzeźbiarzy Gaula i Tuaillona. We wczesnej swojej twórczości, Wilhelm Gros poświęcał się tematyce biblijnej. W okresie nazistowskim skłaniał się ku impresjonizmowi, co było źle widziane przez nazistów. Do tego jego żydowskie pochodzenie powodowały przeróżne szykany. Artysta szczęśliwie przeżył wojnę. W roku 1953 Wydział Teologiczny Uniwersytetu w Heidelbergu nadał rzeźbiarzowi tytuł Doktora Honoris Causa. Wilhelm Gross zmarł 9 lutego 1974 r. w Eden.

Po wykładzie, sławieński rzeźbiarz Bogusław Migel przekazał synowi artysty własnoręcznie wykonaną płaskorzeźbę przedstawiającą popiersie jego ojca, zaś w miejscowym kościele prezentowana była wystawa grafik Wilhelma Grossa.

Bon na kulturę. Do wydania 400 euro!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie