Strajk Żywności w Rudzie Śląskiej

Redakcja
Sznity ze tustym i szpyrkami. Ślinka cieknie!
Sznity ze tustym i szpyrkami. Ślinka cieknie!
Udostępnij:
Co siódma osoba na świecie cierpi z powodu niedożywienia - alarmuje Organizacja Narodów Zjednoczonych, z drugiej zaś strony aż jedna trzecia światowej żywności marnuje się bezpowrotnie.

-Nie marnuj żywności! - skandowali uczestnicy przemarszu, który z ogrodów Miejskiego Centrum Kultury przeszedł na rynek w Rudzie Śląskiej. Na czele pochodu dziarsko kroczył włodarz miasta, prezydent Andrzej Stania, obok apetycznej Kanapki i Jan Szczęśniewskiego, prezesa Śląskiego Banku Żywności.
Happening zorganizowano z okazji Światowego Dnia Żywności i Walki z Głodem przypadającego 16 października oraz jutrzejszego Międzynarodowego Dnia Walki z Ubóstwem.

- Prawie połowa ludzi na świecie kładzie się spać, nie wiedząc czy nazajutrz będzie miała, co włożyć do ust – powiedział, otwierając wielki piknik, prezydent Andrzej Stania.

Wolontariusze z rudzkiego Stowarzyszenia im. Świętego Filipa Nereusza rozdali mieszkańcom miasta 1000 bochenków chleba, symbolu dostatku i dzielenia się.

Przy wielkim rodzinnym stole częstowano prostym śląskim posiłkiem – sznitami chlyba ze tustym i szpyrkami, ogórkami prosto z baczki i szolkami malckawy abo teju! Pyszota! Wszyscy pałaszowali, jakby od dawna nic nie jedli! Znakomite, pachnące chleby pochodziły ze znanych rudzkich piekarń Krzysztofa Poloczka, Adama Budnego i Marka Jakubca.

- Dzisiaj zaproszenie na posiłek ma charakter powszechny i skierowane jest do wszystkich, którzy chcą być z nami – powiedziała Mirosława Szolkiewicz, pełnomocnik prezydenta ds. organizacji pozarządowych.

- Śląski Bank Żywności od kilku lat organizuje happeningi związane z obchodami Światowego Dnia Żywności – informuje Jan Szczęśniewski. – Robimy tak, aby skupić uwagę publiczną na zjawisku powszechnego marnotrawienia żywności. To wielka sprawa w obliczu poważnego problemu - ubóstwa i niedożywienia oraz skutków głodu, które w dramatyczny sposób dotykają najmłodszych mieszkańców wielu państw. Statystyka zatrważa – nadal 12 procent mieszkańców Europy cierpi głód, a co czwarte polskie dziecko jest niedożywione. Jednocześnie do marnowania jedzenia przyznaje się co trzeci Polak. Racjonalne wykorzystanie nadwyżek żywności w przetwórstwie i gospodarstwach domowych oraz zapobieganie jej marnotrawienia pomoże istotnie złagodzić problem.

Choć niekiedy strajkowała pogoda, bawiono się doskonale. Na wielkiej estradzie wystąpili: Zespół Akordeonistów im. Edwarda Huloka, Dziecięcy Zespół Pieśni i Tańca „Rudzianie”, Izolda Kwiek i romski zespół „Tabor” oraz wokalistka, Natalia Kozak. Młodzież z Gimnazjum nr 3 zainscenizowała wiersz Jana Brzechwy „Na straganie” . Konferansjerkę poprowadził znakomicie, jak zawsze, Marian Makula, przestrzegając głodomorów, aby „ jeść iyno tela sznit, wiela się zmieści, i iyno do piyrwszygo hepniencia!”
Barwnie i dowcipnie zaprezentował jednocześnie dorobek kilku rudzkich organizacji pozarządowych, działających w obszarze spraw społecznych i obywatelskich, które rozłożyły swe stoiska „firmowe”.

Na zakończenie happeningu przedstawiono listę postulatów mających
ograniczyć problem marnotrawienia żywności w Polsce i na świecie.

Współautor artykułu:

  • Barbara Podgórska

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie