reklama

"Taśmy Platformy" pod lupą prokuratora

Stanisław Cybruch
Stanisław Cybruch
Zaktualizowano 
Wikipedia
- Celem postępowania prokuratury będzie sprawdzenie, czy wystąpiło przestępstwo płatnej protekcji, a zatem powoływania się na wpływy w celu uzyskania korzyści majątkowej lub osobistej, za co grozi kara więzienia do 8 lat.

Głośne w kraju "taśmy Protasiewicza" zainteresowały legnicką prokuraturę, która postanowiła - na skutek doniesień medialnych - wszcząć śledztwo. Do prokuratury trafił jednocześnie wniosek europosła Platformy, Piotra Borysa, z województwa dolnośląskiego, o wszczęcie postępowania.

- Prokurator sprawdzi, czy nie mieliśmy do czynienia z przestępstwem płatnej protekcji. W środę rano, 30 października, ruszyło postępowanie w sprawie tzw. taśm Protasiewicza w prokuraturze – powiedziała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy, prokurator Liliana Łukaszewicz.

Prokuratura w Legnicy zbada, czy pod kątem prawa, oba postępowania można połączyć w jedno. - Prokurator będzie musiał zapoznać się z zawiadomieniem o przestępstwie. Musimy zobaczyć, czego to zawiadomienie dotyczy. Jeśli ten zakres podmiotowy byłby taki sam, to w ramach jednego postępowania, te czynności sprawdzające można by prowadzić - wyjaśniła dziennikarzom rzecznik Prokuratury Okręgowej.

Dodała jednocześnie, że celem postępowania będzie sprawdzenie, czy nie mieliśmy do czynienia z przestępstwem płatnej protekcji, a zatem powoływania się na wpływy w celu uzyskania korzyści majątkowej, lub osobistej. Za tego typu przestępstwo, kodeks karny przewiduje karę - od 6 miesięcy do 8 lat – pozbawienia wolności.

Aferę "taśmową Protasiewicza" ujawnił tygodnik "Newsweek". Przedstawił nagranie rozmowy posła PO, Norberta Wojnarowskiego, z delegatem na zjazd wyborczy dolnośląskiej Platformy. Poseł Wojnarowski, proponował delegatowi Edwardowi Klimce posadę w KGHM, w zamian za głos oddany na Jacka Protasiewicza.

Europoseł Jacek Protasiewicz (polonista Uniwersytetu Wrocławskiego, rocznik 1967) zaprzecza, że miał cokolwiek wspólnego z tą sprawą. - Nikogo nie prosiłem o pośrednictwo. Nie upoważniałem nikogo, żadnego z posłów do tego, żeby mógł jakiekolwiek oferty składać - oświadczył publicznie w rozmowie z dziennikarzami. Dwaj główni bohaterowie afery – poseł Norbert Wojnarowski i Edward Klimka z KGHM - nie zabierają głosu w sprawie.

W środę, 30 października, "Newsweek" ujawnił nowe-kolejne nagrania kompromitujące polityków Platformy Obywatelskiej. Film pokazuje na stronie internetowej gazety, jak poseł PO, Michał Jaros i radny tej partii Tomasz Borkowski, z Polkowic, namawiają legnickiego radnego i delegata Pawła Frosta - do oddania głosu na Jacka Protasiewicza, który jest bliskim współpracownikiem szafa partii i premiera, Donalda Tuska. Oferują mu w zamian pracę w radzie nadzorczej jednej z państwowych spółek.

Prowadzący obrady delegatów sobotniego zjazdu, poseł Platformy Jakub Szulc, w związku z taśmami, złożył do Biura Krajowego PO, we wtorek 28 października, wniosek o unieważnienie wyników wyborów regionalnych na Dolnym Śląsku. - To jest obrzydliwe. To nagranie pokazuje, jak się robi w Polsce politykę - mówili politycy, goście programu "Komentatorzy" radiowej Trójki, o aferze w dolnośląskiej Platformie Obywatelskiej.

Redaktor Maciej Gdula z Krytyki Politycznej uważa, że ujawnione nagranie osłabia pozycję Grzegorza Schetyny. - Wiadomo, że Schetyna ma apetyt na więcej władzy w Platformie. Ale to co się stało na Dolnym Śląsku, pokazuje, że nie ma papierów na lidera, jeżeli jego pomysł na uprawianie polityki polega na poszukiwaniu haków, a nie na próbie przekonania do siebie ludzi – mówił w radiowej Trójce.

Jak dotąd – afery taśmowej z dolnośląskiego zjazdu delegatów - nie skomentowali: ani szef PO Donald Tusk, ani wiceszef Grzegorz Schetyna. Dziś, w środę po południu, zbiorą się centralne władze partii, aby – po analizie faktów – zdecydować, czy na Dolnym Śląsku powinny być powtórzone wybory. Domagają się tego stronnicy Grzegorza Schetyny.

W sobotę na zjeździe wyborczym, Grzegorz Schetyna - dotychczasowy przewodniczący dolnośląskiej PO - przegrał wybory o reelekcję na to stanowisko, z popieranym przez Donalda Tuska, europosłem Jackiem Protasiewiczem. Podczas sobotnich wyborów Grzegorz Schetyna zdobył 194 głosy poparcia, a Jacek Protasiewicz - 205 głosów.

Stanisław Cybruch

Charytatywny Kalendarz Herosi 2020

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3