Testy na dziewictwo - zmora Irakijek i kobiet świata arabskiego

Stanisław Cybruch
Stanisław Cybruch
Udostępnij:
Współczesny świat Zachodu dawno uporał się z prawną problematyką równości kobiet, choć w praktyce z równością wciąż jeszcze wiele jest do zrobienia. Jednak w krajach arabskich, Azji i Afryce kobiety często traktowane są gorzej niż zwierzęta.

Świat obiegła bulwersująca informacja o irackich sądach, które każą poddawać kobiety przymusowym testom na dziewictwo. Warunkiem mają być wątpliwości i wniosek męża zgłoszony po nocy poślubnej. Bez względu na wynik badania kobiety przez ekspertów od dziewictwa, test bezpowrotnie niszczy jej zdrowie psychiczne i reputację. Takie testy stosowane są w wielu krajach arabskich, w Azji i Afryce. Służą one także jako instrumenty elit rządzących w niszczeniu kobiet zaangażowanych politycznie.

W zeszłym roku amerykańska telewizja informacyjna CNN pokazała Ameryce i światu zdjęcie Salwy Hosseini, aresztowanej podczas demonstracji 9 marca 2011 r. w Egipcie i poddanej przymusowemu "testowi na dziewictwo". Za udział w demonstracjach przeciwko reżimowi aresztowano więcej kobiet i poddawano badaniom sprawdzającym dziewictwo.

Ten fakt ujawnił wysoki rangą generał egipskiej armii. Wypowiedź jego potwierdziła wcześniejsze doniesienia organizacji Amnesty International o tego typu praktykach - czytamy w serwisie gazeta.pl.

W Iraku badanie dziewictwa odbywa się regularnie w specjalnym pomieszczeniu. Mały pokoik, bez okien. Na ścianach błękitne kafelki. Pośrodku czarny stół operacyjny. Nad nim zwisa biała lampa. Przy nim trzech lekarzy, w tym minimum jedna kobieta. Lekarze to specjaliści z Instytutu Medyczno-Prawnego w Bagdadzie. Sprawdzają codziennie dziewictwo kilku pacjentek. Test trwa od 15 do 30 min.

Szef Instytutu powiedział francuskiej agencji AFP, że większość przypadków badań trafia do tego ośrodka po wyrokach sądu. Zwykle wniosek trafia na wokandę sądu na drugi dzień po ślubie - informuje wyborcza.pl. Dzieje się to dość często, bo mąż po nocy poślubnej nabiera podejrzeń do swojej żony. Uważa, że jego małżonka nie była dziewicą. Jeżeli tak uważa, wówczas "rodzina żąda od sądu nakazu przeprowadzenia testu".
Sąd wydaje decyzję, dziewczyna trafia do instytutu, a następnie na stół operacyjny i natychmiast zaczyna się badanie. Wyniki testów nie są jednak przekazywane żadnej ze stron. Trafiają do sądu, który zlecił badanie.

Jeden z lekarzy sądowych z instytutu podkreśla, że zwykle wyniki testu są dla kobiet pozytywne. Ale badanie jest traumą, która silnie odciska się na psychice i okrywa kobietę wstydem, przede wszystkim w oczach osób najbliższych.

Kiedy okaże się, że świeża żona nie jest dziewicą i zataiła ten fakt przed mężem, ślub zostaje unieważniony, a jej rodzina musi zrekompensować zawiedzionemu mężczyźnie wszystkie wydatki związane z okresem narzeczeństwa i ślubem. Gorzej, gdy okaże się, że kobieta oszukała mężczyznę. Wtedy żadne prawo jej nie chroni. Na zawsze jest potępiona.

Testy dziewictwa, prowadzone w krajach Bliskiego Wschodu, w Indiach i w Afryce, ostro krytykują obrońcy praw człowieka. Przedstawicielka Amnesty International mówi, że takie testy, bez względu na okoliczności w jakich do nich dochodzi oraz czy kobieta chce ich dobrowolnie, czy też zostaje zmuszona przez rodzinę lub sąd, to "naruszenie całego szeregu praw człowieka i niczym nie można ich usprawiedliwić".

Marianne Mollmann z Amnesty International wyjaśnia, że gdyby nawet było inaczej, to i tak test nie spełnia swojej funkcji, bo "brak błony dziewiczej nie dowodzi, że dziewczyna uprawiała seks". Problem w tym, że w islamie nikt nie słucha tych głosów.

W islamie seks przedmałżeński jest całkowicie zakazany, a dziewictwo jest często największą wartością kobiety. Dziewczyna, która straci dziewictwo i nie potrafi tego ukryć, jest skompromitowana, zdołowana i nie ma szans na małżeństwo. Warunek, że w porę zapobiegnie i je odzyska. W krajach arabskich jest taka możliwość. Obecnie - jak podają media - furorę robią zabiegi przywracania dziewictwa. Na uniwersytecie w Damaszku większość studentek zna ceny takich usług w miejscowych prywatnych klinikach. Korzystają z nich w razie potrzeby. Zabiegowi przywrócenia dziewictwa poddała się m.in. jedna z głównych bohaterek libańskiego filmu "Karmel". Film nagrodzony został wielokrotnie na arabskich i zachodnich festiwalach filmowych.

Zachodnie media nagłośniły sprawę testów na dziewictwo w grudniu 2011 roku, w czasie kolejnej odsłony egipskiej rewolucji. Wtedy właśnie protestujące w Kairze dziewczyny, po aresztowaniu, zostały poddane takim przymusowym testom wykonywanym przez wojskowego lekarza, na oczach tłumu żołnierzy. Po teście tylko jedna z ofiar, Samira Ibrahim, wykazała odwagę, aby pójść do sądu.

Sąd jednak uniewinnił lekarza. Wprowadził za to zakaz wykonywania testów dziewictwa. Wcześniej, w 2002 roku, Turcja zakazała podobnych testów kiedy ruszyły jej starania o przyjęcie do Unii Europejskiej.

W związku z testami kobiety arabskie przeżywają koszmar. Dla wielu Arabek, stracone dziewictwo to sprawa życia i śmierci. Dziewictwo jest najczęstszym powodem tzw. zabójstw honorowych. Rodzina bez sądu morduje dziewczynę (brat siostrę, ojciec córkę) za rzekome splamienie jej honoru.

Według ONZ co roku ofiarą zabójstw honorowych pada w państwach arabskich około 5 tys. kobiet. Takie zbrodnie bez żadnej odpowiedzialności zdarzają się niemal we wszystkich krajach Bliskiego Wschodu, Azji Południowej i w Indiach. Wynikają z tradycji plemiennych i nie mają nic wspólnego z tamtejszą religią.

Znajdź nas na Google+

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie