Woodstock tylko dla zaszczepionych. Co z koncertami we Wrocławiu?

Kinga Czernichowska
Kinga Czernichowska
Woodstock tylko dla zaszczepionych. Co z innymi imprezami?
Woodstock tylko dla zaszczepionych. Co z innymi imprezami? Fot. Mariusz Kapala / Gazeta Lubuska
Festiwal Pol'and'Rock tylko dla zaszczepionych na COVID-19 - ta informacja kilka dni temu zszokowała festiwalową publiczność. Jeżeli nie masz szczepienia, możesz zapomnieć o wzięciu udziału w największym festiwalu w Polsce. A co z innymi festiwalami i koncertami? Czy teraz bez szczepienia nie dostaniesz się już na żaden koncert? Sprawdziliśmy.

Do tej pory festiwal Pol'and'Rock odbywał się w Kostrzynie nad Odrą (województwo lubuskie). Z powodu pandemii został jednak przeniesiony do Makowic w gminie Płoty (województwo zachodniopomorskie). To miało dać organizatorom kontrolę nad liczbą osób. Po raz pierwszy wprowadzono płatne wejściówki (ich cena to 49 złotych), na które są zapisy. I jeżeli myśleliście, że to wszystkie pandemiczne zabezpieczenia na tym festiwalu, to byliście w błędzie. Już po zakończeniu dystrybucji wejściówek w pierwszej turze ogłoszono, że aby wziąć udział w imprezie, trzeba być zaszczepionym, a oprócz tego na miejscu poddać się testowi na COVID-19. Co z niezaszczepionymi? Po prostu nie będą mogli wziąć udziału w imprezie. To już wywołało lawinę komentarzy. Internauci nie przebierają w słowach: "selekcja", "apartheid", "tworzenie podziałów na festiwalu, który miał promować wolność".

Czy nadchodzi nowa rzeczywistość, w której osoby, które się nie zaszczepią, nie będą mogły brać udziału w życiu kulturalnym i koncertowym? Sprawdziliśmy, czy w ślad za twórcami WOŚP i Pol'and'Rock pójdą organizatorzy innych imprez, zwłaszcza tych odbywających się we Wrocławiu.

Przed nami Gitarowy Rekord Guinnessa (Pergola, 19 czerwca) i 3-majówka (Pergola, 2-4 lipca).

- Nie rozważamy takiej możliwości. Są i będą osoby, które nie mogą bądź nie mogły się zaszczepić lub też mają różne przeciwwskazania - mówi Paula Szewczyk z Wrockfestu, który organizuje 3-majówkę. - Poza tym, osoby do 16. roku po prostu nie zdążą się zaszczepić dwiema dawkami. Nie chcemy nikogo dyskryminować. Jesteśmy przygotowani na to, że będziemy zbierać oświadczenia COVID-owe i prowadzić sprzedaż masek. Zapewnimy dezynfekcję. Jeżeli natomiast wyszłoby odgórne rozporządzenie, że tak będzie musiało być, że osoby nieszczepione nie mogą brać udziału w koncertach, to jako organizatorzy nie będziemy mieli wyboru.

Aktualnie według rozporządzenia w imprezie może brać udział 250 osób. Do limitu nie wliczają się osoby zaszczepione. Oznacza to, że w teorii na koncert może przyjść 250 osób, które nie chcą lub nie mogą się zaszczepić.

Agencja Good Taste Production we Wrocławiu organizuje Stay Wild Festival (Wrocławski Tor Wyścigów Konnych, Partynice, 9-10 lipca) i Letnie Brzmienia. Te ostatnie w ubiegłym roku zorganizowano na terenie zamku Topacz, teraz koncerty będą się odbywać na placu przed Impartem. Ten festiwal przewidziano na kilka wakacyjnych weekendów. Jednak i na tych obu imprezach nie będzie obowiązywać zasada: "tylko dla zaszczepionych".

- Czekamy na szczegóły rozporządzenia i doprecyzowanie przepisów. Rozporządzenie nie precyzuje, jak ma przebiegać weryfikacja osób zaszczepionych i co dzieje się z danymi, a przecież są to dane wrażliwe, dotyczące stanu zdrowia i dokumentacji medycznej. Nie wiemy też, iloma dawkami miałyby być szczepione osoby nie wliczające się do limitu. Jest wiele pytań - mówi Magda Krzanowska z Good Taste Production. - Niestety, odnosimy wrażenie, że w jakiś sposób byłoby to posługiwanie się kulturą w celu osiągnięcia pewnych korzyści, konkretnie takich, żeby szczepienia szły sprawniej, bo wciąż jest przecież duża grupa ludzi, którzy szczepić się nie chcą. W tej sytuacji każdy z organizatorów tworzy plany A, B, C. Zrobimy wszystko, by umożliwić publiczności udział w koncertach i będziemy te ograniczenia dostosowywać na korzyść publiczności.

Good Taste Production organizuje inny duży polski festiwal - Jarocin. Przejrzeliśmy regulamin festiwalu. Nie ma w nim mowy o obowiązku szczepienia. Jest jedynie zapis, że wszyscy uczestnicy festiwalu mają mieć na sobie maseczki podczas trwania imprezy.

- Zainteresowanie Jarocinem w tym roku jest ogromne. To też w pewnym sensie jubileuszowa jego edycja, mamy wyjątkowy line-up. I nie chcielibyśmy, by tworzyć jakiekolwiek podziały na tym festiwalu - dodaje Krzanowska.

W te wakacje sporo koncertów odbędzie się także na miejskiej plaży HotSpot przy ulicy Wejherowskiej.

- Dostosowujemy się do wydanego przez rząd rozporządzenia. Problem jednak polega na tym, że nikt nie wie, jak ma weryfikować osoby zaszczepione. Mówi się, że bileterie chcą wprowadzić opcję, dzięki której użytkownik miałby zaznaczyć, czy jest szczepiony, czy nie. Ale jak my mamy to weryfikować na wejściu? Oświadczeniami o szczepieniu? QR kodami? Bo mówi się także o tym, że każdy będzie miał swój QR kod. Jest wiele pytań i wątpliwości - mówi Andrzej Bobak, właściciel plaży HotSpot. - Kolejne ograniczenia sprawiają po prostu, że my mamy więcej pracy i nie możemy się skupić na tym, co kochamy najbardziej, czyli na tworzeniu kultury.

Na plaży HotSpot przy Wejherowskiej zagrają w tym roku: Kękę, sanah, Bass Astral, Rasmentalism, Dwa Sławy i wielu innych.

Nie lekceważ migreny. To może być niebezpieczne!

Wideo

Materiał oryginalny: Woodstock tylko dla zaszczepionych. Co z koncertami we Wrocławiu? - Gazeta Wrocławska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie