Wulkan Świętej Anny. Czy Polsce grożą silne trzęsienia ziemi?

Robert Grzeszczyk
Widok na Górę Świętej Anny
Widok na Górę Świętej Anny autor
W jednej z legend powiada się, że: "...głęboko pod ziemią mieszkał wielki i groźny Smok Ognisty, którego panem był Czarny Bóg." Góra Świętej Anny wcześniej zwana była Górą Świętego Jerzego, jak również Górą Chełmską.

Peregrynacja do Świętej Anny
Późną wiosną 2012 roku, zupełnie przypadkowo, trafiłem na Górę Świętej Anny. Kojarzyła mi się z III powstaniem śląskim, zawieruchą związaną z budową autostrady. Udało mi się zobaczyć rozmach niemieckiego amfiteatru z 1938 roku, zasypane sztolnie z okresu II wojny światowej. Na szczycie, z daleka widoczne jest Sanktuarium Świętej Anny - to miejsce znaczące dla wiernych nie tylko Opolszczyzny.

Czasy tworzenia się kontynentów
Nie spodziewałem się poznać daleko dłuższej historii tego miejsca. Właściwym byłoby użycie słów: dalekiej prehistorii.
Niebawem dowiedziałem się, że Góra Świętej Anny to nic innego tylko wulkaniczny stożek. Wulkan był tu aktywny jeszcze... 27 milionów lat temu. To bardzo dawno temu. Ale licząc inaczej, w skali dziejów Ziemi - ten okres przestaje być już tak bardzo odległy. Tym bardziej, gdy dodatkowo uświadomimy sobie, że kształtowanie się naszego globu nie jest procesem zamkniętym. Oglądając resztki wulkanicznego stożka i zapadliska krateru (zrównanych później przez lodowce epok glacjalnych, późniejsze procesy erozyjne i wreszcie przez ludzką działalność) myślałem o styczniowym trzęsieniu ziemi, które nawiedziło spokojną sejsmicznie Wielkopolskę. 7 stycznia 2012 r. o godzinie 16.47 ziemia zatrzęsła się w Żerkowie. Do trzęsienia doszło na głębokości 10 kilometrów, 54 kilometry na północny wschód od Kalisza i 15 kilometrów na północ od Jarocina.

Czy Polska rzeczywiście jest obszarem bezpiecznym pod względem sejsmicznym?
Najpierw trzeba sobie uzmysłowić, że przysłowiowa trwałość płyt kontynentalnych to w rzeczywistości materia dość krucha. Dodatkowo, ich popękane skorupy nie są jednorodnej budowy. Dlatego też styczniowe trzęsienie ziemi (o którym wyżej) nie jest w Polsce czymś wyjątkowym. Zdarzały się nie tak dawno trzęsienia wywołujące panikę na Podhalu, zmuszając władze do ewakuacji ludności. Gdy zacząłem poszukiwać wiadomości na ten temat, okazało się, że Polska jest najbardziej niestabilnym sejsmicznie krajem w regionie. A liczba trzęsień ziemi jest ogromna. Choć generalnie nie są szkodliwe i groźne, to świadczą o niestabilności sejsmicznej. Badania wykonane w ostatnich latach wskazują, że może to wynikać z ukrytych głęboko pod ziemią pozostałości łańcuchów górskich.

Trochę zadziwiają w tym kontekście oświadczenia, że Polska jest regionem sejsmicznie bezpiecznym i stabilnym. Walące się budynki opisywał Długosz. Ale zna je też historia XVIII i XIX wieku. W Wielkopolsce zarysowały się tylko ściany - co nie oznacza, że stabilność konstrukcji nie uległa rozchwianiu.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie