Wyspa Sobieszewska - raj dla tych, którzy kochają przyrodę

Redakcja
Widok na jezioro Ptasi Raj i Zatokę Gdańską fot. Ewa Kowalska
Widok na jezioro Ptasi Raj i Zatokę Gdańską fot. Ewa Kowalska
Udostępnij:
Magicznie piękna pogoda, pierwszej w tym roku jesiennej soboty, kazała mi ruszyć w plener, a artykuł Mateusza Pułkowskiego o Puszczy Kozienickiej, zmobilizował mnie do opisania kolejnego odcinka Bursztynowego Szlaku.

Mateusz
zachęca do samotnego odkrywania uroków Puszczy Kozienickiej. Ja namawiam do
spaceru z grupą przyjaciół do Ptasiego Raju u ujścia Wisły. 
Tym, którzy nie uważali na lekcjach geografii,
lub zapomnieli, że kiedyś chodzili do szkoły, krótkie przypomnienie.

Wyspa
Sobieszewska – mówi Tomasz Cecot, biolog, pracownik AMG i jednocześnie nie koronowany
król gdańskich przewodników – ograniczona jest od północy Zatoką Gdańską, od
wschodu przekopem Wisły, a od południa i zachodu otulają ją Wisła Martwa i Śmiała.
De facto kwartał ten wyspą nie jest, ale nazwa ta od lat funkcjonuje w
świadomości jej mieszkańców.

W
połowie XX wieku założony tu został rezerwat przyrody, wzbogacony rok temu o
ścieżkę dydaktyczno-przyrodniczą wijącą się pomiędzy zarastającym trzciną
jeziorem Karaś, malowniczym jeziorem Ptasi Raj i piaszczystą plażą Zatoki
Gdańskiej. 
Dzięki ustawionym na trasie
dwóm wieżom widokowym można podziwiać urokliwe tereny, będące terenem
wypoczynku dla przelotnych ptaków, a bardziej cierpliwi mają możliwość obserwacji
skrzydlatych mieszkańców okolicy. Wśród dwustu gatunków ptaków, które tu
występują dostrzec można perkozy, kormorany, trzcinniczka, wąsatkę, potrzosa,
próżniaczka, czaplę, rybitwę białoczelną i wiele innych, o których istnieniu
przeciętny śmiertelnik nawet nie wie.

Ptasi
Raj jest magicznym miejscem nie tylko dla miłośników ptactwa. 
Wzdłuż ścieżki przyrodniczej ciągnie się
bowiem bogaty drzewostan, w którym dominuje olsza czarna, sosna pospolita i
czarna, osika czy brzoza, a w bogatym runie leśnym dostrzec można paprotkę
zwyczajną, charakterystyczny element roślinności 
... górskiej. Skąd wzięła się tu, nad
Bałtykiem? – Roślina ta została sztucznie zawleczona przez Wisłę – mówi Tomek
Cecot – dzięki nurtowi rzeki w okolicach Gdańska znalazły się nasiona wielu roślin,
które geograficznie przypisane są górom, ale część z nich również nad morzem
znalazła dogodne warunki do rozwoju.

Kończąc
wycieczkę wzdłuż ścieżki przyrodniczej warto też wejść na długą, kamienną
groblę, stanowiącą granicę między Ptasim Rajem i Śmiałą Wisłą, żeby stamtąd
podziwiać czarowne łajby pływające przed Narodowym Centrum Żeglarstwa AWFiS –
jednego z najnowszych nabytków Gdańska.

Zachęcam do lektury artykułu Mateusza
Pułkowskiego "Szlaki rowegowe Puszczy Kozienickiej" https://naszemiasto.pl/szlaki-rowerowe-puszczy-kozienickiej/ar/c8-4416456 , którego dopełnieniem jest artykuł o Ptasim Raju

 

 

 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rządowa dopłata do węgla

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie