Życie jest podróżą. Dobrze, że jest „Przystanek”

Redakcja
Joanna Golicz
Joanna Golicz Biuro Prasowe UM Ruda Śląska
Udostępnij:
W sali sesyjnej Urzędu Miasta w Rudzie Śląskiej, 27 kwietnia uroczyście zaakcentowano 5-lecie istnienia Stowarzyszenia na Rzecz Dzieci i Młodzieży „Przystanek”.

- Powstałe w czerwcu 2005 roku Stowarzyszenie ”Przystanek” podejmuje szereg działań mających na celu szeroko rozumianą pomoc dzieciom i młodzieży – informuje prezes, Joanna Golicz.
- Organizujemy korepetycje z języków obcych, matematyki, języka polskiego, chemii itp., szkolenia dla młodzieży i wolontariuszy w zakresie animacji kultury, imprezy plenerowe dla dzieci oraz wycieczki, półkolonie letnie i zimowe.

Ponadto prawie od trzech lat, w siedzibie Stowarzyszenia przy ul. Osiedlowej 1/3 w Wirku, prowadzone jest poradnictwo z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego oraz szkolenia umiejętnego rozwiązywanie konfliktów w rodzinie i mediacji. Korzysta każdy, kto chce, zwłaszcza młodzież szkolna, rodzice i nauczyciele. Dotychczas odbyło się 120 dyżurów i konsultowano około 90 spraw. Interesantów było o oczywiście o wiele więcej.

- Osobom zainteresowanym udzielamy porad obywatelskich i prawnych – dorzuca wiceprezes stowarzyszenia, Justyna Wormuth - wsparcia psychologicznego oraz konkretnej, rzeczowej pomocy w załatwianiu kłopotliwych spraw życiowych, pisaniu pism urzędowych i procesowych, kontaktowaniu z właściwymi urzędami i instytucjami. Klientami „Przystanku” są z reguły osoby niezamożne. W przypadkach poważniejszych korzystają one z bezpłatnej pomocy działającego za ścianą, partnerskiego Stowarzyszenia Pomocy Ofiarom Przestępstw.

W uroczystym spotkaniu jubileuszowym uczestniczył Krzysztof Chromy, sekretarz Miasta Ruda Śląska, który odczytał list od prezydenta Andrzeja Stani. Byli również obecni radni miejscy: Cecylia Gładysz, Michał Pierończyk i Henryk Piórkowski, pełnomocnik prezydenta ds. organizacji pozarządowych Mirosława Szołkiewicz, dyrektorzy szkół, przedstawiciele innych organizacji społecznych, sponsorzy „Przystanku”.

Szereg osób otrzymało honorowe tytuły „Przyjaciela Przystanku”, a najaktywniejsi członkowie i wolontariusze stowarzyszenia dyplomy uznania, podpisane przez zarząd i prezydenta miasta.

W wystąpieniach gości, nieustannie przewijał się motyw „Przystanku”, jako miejsca schronienia przed kłopotami niesionymi przez życie. Nie brakowało słów podziwu dla garstki pań, które pięć lat temu porywały się z motyką na księżyc. Bez lokalu, bez pieniędzy, tylko dzieżki swemu uporowi i pomocy dobrych ludzi we władzach miasta zrealizowały swą wizję. „Przystanek” podejmuje nowe wyzwania, ubiega się o zadania publiczne w ramach FIO i EFS. Dobrze, że jest „Przystanek”.

Współautor artykułu:

  • Barbara Podgórska

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie