Już w sobotę czekają nas kolejne wielkie żużlowe emocje. Na przepięknym stadionie Millenium w Cardiff najlepsi zawodnicy na świecie powalczą o zwycięstwo w Grand Prix Wielkiej Brytanii i punkty w tegorocznym cyklu. Faworytami do zwycięstwa w stolicy Walii są lider cyklu Greg Hancock, wicelider Nicki Pedersen oraz pięciokrotny zwycięzca na Millenium Jason Crump. Polscy kibice kolejny raz liczą, że powoli wracający do formy Tomasz Gollob powalczy o pozycję na podium.

O Grand Prix Wielkiej Brytanii na torze w Cardiff czołowi żużlowcy świata rywalizują nieprzerwanie od roku 2001. Olbrzymi Millenium Stadium w stolicy Walii zapewnia wspaniałą atmosferę zawodów, podczas których o zwycięstwo rywalizują najlepsi żużlowcy świata. Najwięcej sukcesów we wszystkich dotychczasowych rundach odniósł Jason Crump. Australijczyk aż pięciokrotnie stawał na najwyższym stopniu podium. Trzykrotnie brytyjską eliminację wygrywał były szwedzki internacjonał, który zakończył już karierę na torze, Tony Rickardsson. Trzy razy zwyciężał Amerykanin Greg Hancock.

Tegoroczna edycja FIM British Grand Prix jest dwunastym turniejem rozegranym na tym pięknym walijskim stadionie. Po ośmiu tegorocznych rundach na prowadzeniu znajduje się trójka doświadczonych mistrzów Greg Hancock, Nicki Pedersen i Jason Crump. Liderem cyklu od poczatku tegorocznej rywalizacji jest Herbie, który tylko o dziesięć punktów wyprzedza drugiego Powera. Trzecią pozycję ze stratą już czternastu punktów zajmuje Crumpie. Czwarty jest Chris Holder, z siedemnastoma punktami straty do Amerykanina.

Faworytem sobotniego turnieju wydaje się być Chris Holder, który w ostatnich trzech latach stawał podium na walijskim stadionie, wygrywając na Millenium przed dwoma laty. O najwyższą pule powalczą również zapewne Hancock oraz piekielnie szybki w tym sezonie Pedersen. Jednak tegoroczna stawka zawodników, walczących o tytuł najlepszego żużlowca globu jest bardzo wyrównana i w każdym starcie uczestnicy cyklu GP muszą dawać z siebie wszystko.

Zapewne ostatniego słowa w Grand Prix nie powiedzieli jeszcze trzykrotny były mistrz świata Jason Crump, który powoli wraca do formy po niedawnej kontuzji oraz reprezentant gospodarzy Chris Harris. Kornwalijczyk wygrał Grand Prix Wielkiej Brytanii w sezonie 2007. Teraz jednak musi on błysnąć formą i pokazać, że mimo słabszej tegorocznej jazdy, należy mu się miejsce w przyszłorocznym cyklu. "Triumf w turnieju Grand Prix to wspaniałe uczucie i dlatego chcę wygrać kolejną rundę cyklu. Dlatego właśnie chcę pozostać w Grand Prix i wydaje mi się, że muszę być tylko bardziej wytrwały. Cały czas pracuję ciężko i wraz z teamem wprowadzamy różne nowości. Chcę pokazać wszystkim, jak bardzo zależy mi na pozostaniu w cyklu" - mówił w jednym z wywiadów reprezentant Wielkiej Brytanii.

W Cardiff po raz kolejny z dziką kartą zobaczymy Scotta Nicholsa, który zdobywając kilkoma tygodniami indywidualne mistrzostwo Wielkiej Brytanii, zapewnił sobie przepustkę do sobotniego turnieju. Rezerwowymi w sobotę będą Ben Barker oraz Josh Auty.

Turniej o Grand Prix Wielkiej Brytanii rozpocznie się w sobotę o godzinie 19. Bezpośrednią transmisje przeprowadzi telewizja Sky Sport oraz Canal Plus. Zapraszamy również na relacje na w24.pl.

Znajdź nas na Google+

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!