Eurobasket 2011. Finał Rosja - Turcja. Relacja live specjalnie dla czytelników Wiadomości24 wprost z Hali Atlas Arena.

Właśnie nastąpiło wysłuchanie hymnów obu drużyn. Czas na pierwszy gwizdek sędziego. Rozpoczęliśmy finał 33. Mistrzostw Europy w koszykówce kobiet.

I kwarta


Początek dla Rosjanek, ale błąd 24 sekund. W kontrze Turczynki zdobywają pierwsze 2 punkty. Punkty z rzutów osobistych Stepanowej z Rosji. Korstin z Rosji i kolejne 2 punkty. 4:2 dla Rosjanek. Szansa na kolejne punkty i za 3 punkty trafia Elena Danilichkina. 7:2. Vardarli zmniejsza straty. Wynik 7:4. Przewinienie Elena Danilichkina. Na linii rzutów osobistych Nevlin, ale wykorzystuje tylko jeden z 2 rzutów. Niepilnowana Tatiana Popowa pudłuje za 3 punkty. Turczynki nie mogą się przebić przez obronę Rosjanek. Kolejne 2 przewinienia Turczynek. Czas na żądanie trenera Turcji Ceyhyna Yildizoglu. Pole do popisu dla chearleaderek Asseco Prokom Gdynia.

Po krótkiej przerwie punkty dla Rosji, a po chwili przewinienie Rosjanek i szansa na punkty dla rywalek. 10:5 dla Rosji. 2 punkty Olgi Arteshiny. Błąd kroków Rosjanek, ale rywalki nie wykorzystują tego. Najwyższa z Rosjanek Maria Stepanowa (203 cm) zdobywa kolejne 2 punkty. Kolejna próba tej zawodniczki, ale tym razem nieudana. Turczynki w ataku i kolejny raz piłka omija kosz Rosji. Czy faworytki tego finału zaczarowały kosz przed rzutami "Cór Bosforu"? Kolejne punkty Rosjanek, a po chwili przewinienie Osipowej. Wynik 16:7. Trzy punkty dokłada Marina Kuzina. To jej pierwsze punkty w tym spotkaniu. Po drugiej stronie boiska fauluje ona Turczynkę. Rzuty osobiste wykonuje Gulsah Akkaya. Tylko jeden celny. Koniec pierwszej kwarty. Wynik 19:8.

II kwarta


Początek znów należy do Rosjanek, które zdobywają 5 punktów z rzędu. Wynik 24:8 musi niepokoić trenera Turcji. W końcu punkty dla Turczynek. 24:10. Błąd Rosjanek i po znakomitej kontrze punkty dla Turcji. Trener Boris Sokolowsky reaguje natychmiast. Zmiany w zespole Rosji. Rosyjska "wieża" Maria Stepanowa dokłada kolejne 2 punkty. 26:12. Turcja jest dziś tłem dla znakomicie dysponowanej Rosji. Chyba chcąc zaprzeczyć moim słowom za 3 punkty trafia Bahar Caglar, a tuż za chwilę Saziye Ivegin. 26:18. Liudmila Sapowa - 2 punkty. Kontra Turczynek. 28:20. Przerwa na żądanie trenera Sokolovsky'ego. Nie trafiają Turczynki.

Przerwa na żądanie trenera Yildizoglu. Rzut sędziowski. Turcja w natarciu, ale błąd 24 sekund. Od kilku minut wynik bez zmian. Punkty dla Rosji. 3 punkty dla Turcji. 28:23. Ty samym rewanżują się rywalki, a po chwili Stepanowa dorzuca jeszcze 2. Pierwsza połowa meczu kończy się wynikiem 33:23. 15 minut przerwy. Czy Turcję stać na gonitwę za świetnie dysponowaną Rosją? Pokazały już w dzisiejszym meczu, że są w stanie to robić. Tylko czy na tyle skutecznie to uczynią? Czy rywalki dadzą sobie wydrzeć złoty medal Mistrzostw Europy, który w tym momencie jest bliżej piersi Rosjanek?

III kwarta


Znów mocne uderzenie Rosjanek - zdobywają 6 punktów z rzędu. Czy przerwa i słowa trenera nie podziałały na Turczynki niczym przysłowiowa płachta na byka? Dwa punkty dla Turcji. Kolejne trafienia Rosjanek. 42:25. Trafienie Turcji. 42:27. Obstawiam, że dziennik "Izwiestija" będzie mógł z dumą ogłosić sukces Rosjanek, które to powiększają przewagę o 2 punkty, ale cytując naszego mistrza w innej dyscyplinie sportowej, Kazimierza Górskiego: "dopóki piłka w grze...". Trafienie Turczynek. 44:29. Próba reprezentacji Turcji nieudana, a w rewanżu punkty dla Rosji. Przewinienie Rosjanek. Nawet z linii osobistych tylko jeden rzut wykorzystują rywalki. Punkty dla Rosji, a teraz rzuty osobiste dla Turcji. 46:32 na niespełna minutę przed końcem 3. kwarty. Przechwyt Turczynek i zmniejszenie przewagi o 2 punkty. Koniec 3 odsłony pojedynku. Wynik 46:34. Z głośników dobiega rosyjska "Kalinka" naprzemian z tureckim "Sikidim" Tarkana.

IV kwarta


Trzy punkty dla Rosji. Chyba są dziś poza zasięgiem Turcji. Po chwili dodają kolejne dwa punkty. 51:34. Faulowana liderka reprezentacji Rosji Stepanowa. Kolejne dwa punkty. Przerwa na żądanie trenera Yildizoglu. 7 min 42 sek do końcowego gwizdka sędziego. Na tablicach wynik 53:34. Turczynki pudłują w dwóch akcjach z rzędu. Czy ten kosz Rosjanek jest naprawdę zaklęty? Stepanowa tymczasem bez żadnego wysiłku mija rywalkę. 55:34. W końcu trafiają Turczynki; za 2 i chwilę po tym za 3 punkty. Przerwa na żądanie trenera Borisa Sokolovsky'ego.

Walka w parterze o piłkę wygrana przez Ilonę Korstin. Przejęcie i 2 punkty dla Turcji. Osipova zdobywa łatwe punkty. Turczynki znów próbują nieudanie za 3 pkt. Nieudana kontra Rosjanek. Atak "Cór Bosforu", ale zawodniczka faulowana w sytuacji podkoszowej. Przerwa na żądanie Turcji. Na linii rzutów osobistych Kristen Nevlin. 57:42. W odpowiedzi swój 18 punkt zdobywa Maria Stepanowa. 12 sekund do końca. Koniec. Wynik 59:42. Rosjanki po raz trzeci w historii (lata 2003, 2007) zostają Mistrzyniami Europy w koszykówce kobiet. Drużyna Turcji osiąga największy sukces w historii basketu tego kraju. Koszykarki Francji zdobywają brązowy pokonując Czeszki 63:56.

Rosjanka Jelena Daniloczkina została uznana najlepszą koszykarką (MVP) 33. mistrzostw Europy. Pierwszą piątkę turnieju tworzą: Jelena Daniloczkina i Maria Stepanowa z Rosji, Eva Viteckova z Czech, Nevriye Yilmaz z Turcji oraz Sandra Mandir z Chorwacji.

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!