W Operze Krakowskiej dzisiejszą konferencję prasową poświęconą premierze operetki „Hrabina Marica” Emmericha Kálmána przewidzianej na piątek 24 lutego prowadził Dyrektor Bogusław Nowak. Udzielił głosu zaproszonym osobom

Kolejno głos zabierali: Tomasz Tokarczyk (kierownictwo muzyczne), Paweł Aigner (reżyseria), Ryszard Melliwa (scenografia), Zofia de Ines (kostiumy), Jarosław Staniek (choreografia) oraz odtwórczynie tytułowej partii - Wioletta Chodowicz i Marcelina Beucher.



Tomasz Tokarczyk
:
Operetka Hrabina Marica cudowną muzyką, świetnymi dekoracjami
oraz kostiumami wprowadzi nas w nastrój zakończenia karnawału w Operze Krakowskiej.

Paweł Aigner:
Znany nam z poprzedniej realizacji Ptasznika z Tyrolu stwierdził,że realizacja tego tytułu jest dużym wyzwaniem wykonawczym i mimo że „operetka powinna być z natury lekką to jest w rzeczywistości ciężka”. Lekka operetka okazuje się być gatunkiem bardzo wymagającym od wykonawców. Muzyka pełna jest nieśmiertelnych przebojów
i z całą pewnością stanowi najmocniejszą stronę tego tytułu. Ja tu dodam od siebie w ślad za pięknie przygotowanym tekstem wydanej przez Operę Krakowską dwustronnej kolorowej ulotki wielkości 1/3 formatu A4 z wspaniale umieszczonym na głównej stronie plakatem operetki. Wiele arii i duetów uzyskało samodzielną popularność. Wspomnę tu tylko czardasz Maricy „Gdy cygańska piosnka płacze”,duet Maricy i Żupana „ Ach jedź do Varasdin” czy aria Tassila „Graj, Cyganie”. Fabuła – niepozbawiona dowcipu ale i melancholii – jest także bardzo interesująca i ponadczasowa. Po skończonej konferencji Paweł Aigner udzielił mi ekskluzywnego wywiadu do kamery prowadzonego przez prof. Lesławę Korenowską.

Ryszard Melliwa:
Przyznał, że „w swojej realizacji nie opiera się na tradycyjnym spojrzeniu na operetkę. Nawiązujemy do współczesności staramy się stworzyć przede wszystkim przestrzeń pomocną dla artystów”.Powiedział: zapraszamy do tego budynku całe towarzystwo na scenę, ale będzie to niespodzianka. Muzyka jest piękna , ale w środku najważniejsze są piękne kobiet.

Zofia de Ines:
Operetka daje możliwość zrealizowania kostiumów o walorach czysto estetycznych. Projektując, zawsze opieram się na tym co dzieje się we współczesnej modzie i sztuce. Kostiumy nie są potraktowane zupełnie poważnie. Moje kreacje są pewnego rodzaju żartem na temat stroju. Chciałam aby znalazł się w nich dowcip i elegancja. Historia kostiumu to historia mody.
Mamy więc urodę, elegancję , żart i szyk.
Jarosław Staniek:
Jest to bardzo wymagające przedstawienie przede wszystkim dla solistów, którzy mają do wykonania wiele zadań nie tylko wokalnych, ale także aktorskich i tanecznych. Zależało mi na tym, aby jak najszybciej przenieść widza w świat konwencji, w który wprowadzą nas chór i balet. Chór znakomicie odnajduje się w zadaniach aktorskich i wyzwala mnóstwo energii. Dla mnie najważniejsza jest muzyka do której wszyscy mają chęć jak najszybciej przejść.

Wioletta Chodowicz: Wspomniała o tym, że sławna Iwona Borowicka była jej wzorem odtwórczyni postaci Hrabiny Maricy.
Jest to mój debiut w gatunku operetki, która jedynie dla odbiorcy może wydawać się lekka. Praca nad rolą jest bardzo wymagająca. Tak na scenie jak i w życiu te najprostsze rzeczy jest najtrudniej przekazać. Po skończonej konferencji Wioletta Chodowicz udzieliła mi ekskluzywnego wywiadu do kamery prowadzonego przez prof. Lesławę Korenowską.
Marcelina Beucher:
Mój nastrój podczas pracy nad partią Hrabiny Maricy może określić cytat z samej operetki „Jestem tak szczęśliwa, że cały świat bym wycałowała”. Poprosiłem Marcelinę Beucher o udzielenie krótkiego wywiadu do kamery. Wywiad poprowadziła prof. Lesława Korenowska.

Wśród zgromadzonych gości obecny był Krzysztof Dydo - kolekcjoner, ekspert i rzeczoznawca, który od 1985 roku prowadzi w Krakowie Galerię Plakatu. Dyrektor Bogusław Nowak zaprosił gości do obejrzenia wystawy plakatów
z jego kolekcji pt. „Papierowe wariacje operetkowe”, która prezentowana jest w „Galerii Opera” na Antresoli teatru. Ekspozycja została przygotowana z okazji zbliżającej się 24 lutego premiery „Hrabiny Maricy” .
Tekst m.in. na podstawie materiałów Opery Krakowskiej
Foto i video clipy : Jan Piotr Szczepański


Kultura

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!