- Wzywam pana marszałka, aby przerwał ten polityczny spektakl - grzmiał z sejmowej trybuny szef SLD, Wojciech Olejniczak. Wybraliśmy nowych posłów i Sejm, jednak obyczaje w nim panujące, sposób prowadzenia obrad i polityczne przepychanki, których byliśmy świadkami podczas wczorajszego popołudnia, do złudzenia przypominają te z parlamentu poprzedniej kadencji.

Sejmowa sala podczas inauguracyjnego posiedzenia, rozbrzmiewała na przemian gromkimi brawami i okrzykami. Kwestia wyboru marszałka izby rozpalała poselskie umysły i wyobraźnię do czerwoności. Przymusowe przerwy przedłużały pierwsze posiedzenie do granic wytrzymałości. Partyjni przywódcy naradzali się i obmyślali zawiłe strategie działania. Wybraliśmy nowy Sejm i nowych posłów, ale oglądając wczorajsze obrady można było odnieść wrażenie, że "nowe" niewiele różni się "od starego".

Obejrzyj film z pierwszego posiedzenia Sejmu VI kadencji, autorstwa Michała Adamczyka. W filmie wypowiadają się posłowie Ryszard Zbrzyzny (LiD) i Zenon Durka (PO).

Współautor artykułu:

  • Mateusz Aleksandrowicz

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!