Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół

Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół (© Domena publiczna)

Najnowszy sondaż opinii publicznej w sprawach poziomu zaufania do partii politycznych może mocno zaskakiwać. Przez polityków o zbyt impulsywnych i agresywnych postawach, punkty procentowe straciły ich ugrupowania.

TNS Polska - firma zajmująca się badaniem opinii publicznej, utworzona w wyniku połączenia się spółek: TNS Pentor i TNS OBOP - przeprowadziła w ostatnich dniach sondaż na temat poparcia partii politycznych. Okazuje się, że jeśli przed dwoma tygodniami na PO i PiS chciało głosować tyle samo badanych, to obecnie PO pod tym względem poszybowało w górę, a PiS mocno spadło. Z najnowszego sondażu wynika, że PO w okresie minionego miesiąca zdobyło aż 10 punktów przewagi nad PiS. Agencja TNS Polska wykonała badania na zlecenie programu TVP Info.

Na trzecim miejscu na podium - obok dwóch rywali - stanęła z wynikiem 16 proc. poparcia, partia Leszka Millera - SLD. Natomiast najgorszy wynik od pół roku uzyskała partia Ruch Palikota, zdobywając 7 procent. Na partię ludową PSL chce głosować 6 proc., a na Solidarną Polskę 3 proc. badanych Polaków.

Wyniki mogą zaskakiwać


Ten wynik może być zaskoczeniem dla polityków, bo Platforma od początku po jesiennych wyborach stale traciła w sondażach. Pół roku temu deklarowało chęć głosowania na nią 44 proc. respondentów, a na PiS - 26 proc. Ale od listopada 2011 roku, kiedy premier Tusk ogłosił Polakom potrzebę podjęcia zdecydowanych reform, poparcie PO zaczęło lecieć w dół, a partia Kaczyńskiego rosła w siłę i szła w górę.

Dziś okazuje się, że trend spadkowy Platformy stanął i po raz pierwszy od miesięcy sondaż TNS Polska wykazał, że partia premiera Donalda Tuska ma znowu dużą przewagę nad konkurencją. O ile jeszcze przed dwoma tygodniami, na dwie wyróżniające się w badaniach partie chciało głosować po 34 proc. badanych, o tyle obecnie poparcie dla Platformy wzrosło o 3 proc., a dla PiS spadło aż o 7 procent.

Czytaj dalej --->



Gospodarskie wizyty Tuska były trafione


Dr Norbert Maliszewski, specjalista od wizerunku politycznego, upatruje przyczyny wzrostu przewagi sondażowej Platformy "w gospodarskich wizytach Donalda Tuska". Według specjalisty, wizyty "działają jak disco polo". Znaczy to, że "krytycy je krytykują, a Polacy kupują".

Natomiast negatywne emocje społeczne związane z ustawą emerytalną "67" zostały zastąpione nastrojami, "które towarzyszą Euro 2012". "Z kolei PiS zaczął tracić z powodu wypowiedzi uderzających w tę imprezę. Bojkot Euro 2012 na Ukrainie mógł być odbierany jako bojkot całej imprezy" - tłumaczy specjalista.

Norbert Maliszewski zauważa również rosnące notowania partii Leszka Millera i spadające Ruch Palikota. Przypomina, że jeszcze miesiąc temu na SLD chciało oddać głos tyle samo badanych, co na Ruch Palikota - po 11 proc. W okresie miesiąca notowania SLD wolno rosną, a Ruchu Palikota szybko spadają. "Sondażowy wynik tej drugiej partii jest najgorszy od wyborów w październiku ubiegłego roku" - podkreśla dr Maliszewski.

Złe zachowanie liderów szkodzi


Dlaczego tak się dzieje? Zdaniem doktora Maliszewskiego - "SLD punktuje swoim zdecydowanym sprzeciwem wobec reformy emerytalnej. Palikot, który zyskiwał jako krytyk PO, tym razem zagłosował tak, jak partia rządząca. Jego rola na scenie politycznej staje się coraz mniej wyrazista" - mówi specjalista od wizerunku politycznego.

Warto też zauważyć, że w okresie minionego miesiąca od ostatnich badań sondażowych agencji TNS Polska, miały miejsce nie tylko ostre akcenty zaangażowania polityków i ich partii w drażliwych społecznie sprawach reformy emerytalnej, ale również w wypowiedziach "barwnych inaczej", w których słyszeliśmy m.in. o metodach Hitlera i bracie zdolnym "zabić brata dla swoich celów politycznych". Obie partie, których liderzy uderzyli tymi słowami, straciły mocno w sondażach.

Dodajmy, że TNS Polska wykonała badanie sondażowe opinii publicznej metodą telefoniczną: w dniach od 23 do 24 maja, na reprezentatywnej grupie tysiąca dorosłych mieszkańców Polski.

Jak zauważa M. B. Carter - "opinia publiczna bywa ostatnią ucieczką polityków, którzy nie mają opinii własnej".

Znajdź nas na Google+

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!