(© Logo)

Chelsea Londyn - Inter Mediolan oraz Manchester United - AC Milan to dwa największe hity 1/8 finału Ligi Mistrzów. Obrońca Trofeum FC Barcelona trafiła na VfB Stuttgart. Losowanie odbyło się dzisiaj w szwajcarskim Nyonie.

Zasady losowania były jasne. Drużyny, które w swojej grupie zajęły pierwsze miejsca były rozstawione z zastrzeżeniem, że ekipy z tego samego kraju nie mogą na siebie trafić. Było więc bardzo możliwe, że już w 1/8 finału dojdzie do wielkich hitów. I tak też się stało.

Inter Mediolan - Chelsea Londyn
Aktualny mistrz Włoch podejmie półfinalistę poprzedniej Ligi Mistrzów oraz wicemistrza Anglii Chelsea Londyn. Obie ekipy naszpikowane są gwiazdami, obie głodne są sukcesów w Lidze Mistrzów. Zarówno właścicielowi Interu - Massimo Morattiemu, jak i właścicielowi Chelsea - Romanowi Abramowiczowi, zwycięstwo w Champions League marzy się od dłuższego czasu. Dodatkowym smaczkiem dwumeczu będzie fakt, że obecnym trenerem Neroazzurri jest Jose Murinho, czyli były szkoleniowiec The Blues. Nie zapominajmy też, że Chelsea prowadzona jest obecnie przez Carlo Ancelottiego, wieloletniego trenera Milanu, czyli odwiecznego wroga Internazionale. Aktualnie Inter jest liderem rozgrywek Serie A, natomiast w CL formą nie imponuje. Chelsea także przewodniczy w krajowych rozgrywkach, a w fazie grupowej Ligi Mistrzów angielski klub nie doznał żadnej porażki.

AC Milan - Manchester United
Najbardziej utytułowany klub piłkarski na międzynarodowej arenie - AC Milan, podejmie mistrza Anglii i finalistę ostatnich rozgrywek LM - Manchester United. Borykający się z problemami na początku sezonu Milan, kryzys ma już za sobą i ostatnio jest w bardzo dobrej dyspozycji. Liga Mistrzów to żywioł mediolańczyków (7 triumfów w historii), co podopieczni Leonardo potwierdzili m.in. w wygranym na wyjeździe meczu z Realem Madryt 3:2. W coraz wyższej dyspozycji jest Ronaldinho. Manchester United w krajowych rozgrywkach ustępuje tylko Chelsea Londyn. Jak na razie największym problemem Czerwonych Diabłów jest plaga kontuzji w obronie. W fazie grupowej LM Manchester spisywał się bardzo dobrze, doznając tylko jednej porażki, z Besiktasem.

VfB Stuttgart - FC Barcelona
Trzecia drużyna zeszłorocznych rozgrywek Bundesligi podejmie obrońcę trofeum FC Barcelonę. Niemiecki team w krajowych rozgrywkach boryka się z ogromnymi problemami. Zamiast walki o najwyższe pozycje, Stuttgart musi myśleć o tym, jak w najwyższej klasie rozgrywek się utrzymać. Obecnie niemiecka ekipa zajmuje w Bundeslidze odległe piętnaste miejsce. Paradoksalnie w Lidze Mistrzów VfB prezentuje się bardzo dobrze. W fazie grupowej Niemcy musieli uznać wyższość tylko FC Sevilli. FC Barcelona przewodniczy w Primera Division. W Lidze Mistrzów z kolei musiała się sporo natrudzić by awansować. Hiszpanie nie mieli problemów z wysoko cenionym Interem, natomiast przegrali mecz z Rubinem Kazań. Jeśli Blaugrana zwycięży w tegorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów, stanie się pierwszą drużyną, która tego dokona (nie licząc rozgrywek Pucharu Mistrzów).

Bayern Monachium - AC Fiorentina
Najbardziej utytułowany niemiecki klub podejmie w dwumeczu włoską AC Fiorentinę. Bayern sezon zaczął fatalnie, uzyskując w krajowych rozgrywkach wiele kompromitujących wyników. Kryzys jednak przeminął, a podopieczni van Gaala awansowali już na trzecią pozycję w Bundeslidze. Awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów Bawarczycy zapewnili sobie dopiero w ostatnim meczu, gdzie w świetnym stylu pokonali Juventus Turyn 4:1. Fiorentinie w lidze idzie dość słabo, gdyż podopieczni Prandelliego zajmują dopiero dziewiątą pozycję. W Champions League grają jednak rewelacyjnie. Po porażce w pierwszej kolejce z Lyonem 0:1, Włosi odnieśli pięć zwycięstw z rzędu (m. in. dwa z Liverpoolem) i pewnie wygrali swoją grupę.

FC Porto - Arsenal Londyn
Aktualnemu mistrzowi Portugalii rywalizować przyjdzie z angielskim potentatem Arsenalem Londyn. Porto obecnie w swojej lidze zajmuje trzecią pozycję, tracąc jeden punkt do lidera z Bragi. W Lidze Mistrzów Smoki musiały uznać wyższość tylko Chelsea Londyn. Porto m.in. dwa razy bez problemów pokonało Atletico Madryt. The Gunners wygrali swoją grupę w rozgrywkach Champions League. W Premiership Arsenal zajmuje natomiast trzecią pozycję. Wyżej jest tylko Chelsea i Manchester.

CSKA Moskwa - FC Sevilla
Wicemistrzowi Rosji zmierzyć się przyjdzie z FC Sevillą, trzecią siłą hiszpańskiej Primera Division.
CSKA sezon już zakończyło, jednak w klubie z Moskwy powodów do zadowolenia nie ma. Dopiero piąte miejsce w krajowych rozgrywkach oznacza, że za rok klub ten w LM nie wystąpi (chyba, że wygra tegoroczne rozgrywki). W CSKA szykowane są więc zmiany. Awans do 1/8 moskwianie zapewnili sobie w ostatniej kolejce po zwycięstwie nad Besiktasem. Hiszpanie bez większych problemów wygrali swoją grupę w Champions League. w krajowych rozgrywkach silniejsze okazują się tylko Barcelona i Real Madryt.

Olympiakos Pireus - Girondins Bordeaux
Mistrzowie Grecji staną naprzeciw mistrzowi Francji. Obecnie Olympiakos prowadzi w swojej lidze a obawiać może się jedynie Panathinaikosowi Ateny, nad którym ma jeden punkt przewagi. W fazie grupowej Ligi Mistrzów Grecy zajęli drugie miejsce, ustępując tylko Arsenalowi. Girondins to rewelacja europejskich pucharów. Francuzi trafili do grupy z dwoma potentatami: Bayernem i Juventusem i obydwa te kluby odesłali z kwitkiem. Na sześć spotkań Bordeaux nie wygrało tylko jednego, notując remis z wicemistrzem Włoch. W Ligue 1 Girondins zajmuje pierwszą lokatę ze sporą przewagą nad drugą w tabeli Marsylią.

Olympique Lyon - Real Madryt
Trzecia drużyna zeszłorocznych rozgrywek Lique 1 podejmie głodnych sukcesów wicemistrzów Hiszpanii z Madrytu. Olympique w tegorocznych rozgrywkach Champions League spisywał się bardzo dobrze. W swojej grupie zajął drugie miejsce, zostawiając za plecami m.in. FC Liverpool. W lidze idzie trochę gorzej, piłkarze z Lyonu zajmują obecnie czwartą lokatę. Real Madryt swoją grupę Ligi Mistrzów wygrał, chociaż w starciu z AC Milanem zdobył tylko jeden punkt. W Primera Division Królewscy plasują się na drugiej pozycji. W pamięci mają jeszcze zapewne przegrane Gran Derbi z FC Barceloną. Czy Real w końcu zaskoczy i pokona jedną z wielkich drużyn, czy w końcu odniesie jakoś spektakularny sukces? Po pojedynku z Lyonem będziemy mogli powiedzieć coś więcej.

Mecze 1/8 finału Ligi Mistrzów zaplanowano na 16/17 i 23/24 lutego 2010 roku.

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!