Ponadczasowy "Śpiewnik Pana Wasowskiego" w Teatrze Syrena

Weronika Trzeciak
Weronika Trzeciak
Wojciech Malajkat i  Chór Kameralny Collegium Musicum Uniwersytetu Warszawskiego pod dyrekcją Andrzej Borzyma
Wojciech Malajkat i Chór Kameralny Collegium Musicum Uniwersytetu Warszawskiego pod dyrekcją Andrzej Borzyma Krzysztof Bieliński, Teatr Syrena
"Śpiewnik Pana Wasowskiego" Krzysztofa Jaślara jest żartobliwym spektaklem muzycznym, który nawiązuje do stylu Kabaretu Starszych Panów.

Podczas przedstawienia "Śpiewnik Pana Wasowskiego" w reżyserii Krzysztofa Jaślara można usłyszeć największe przeboje tego legendarnego duetu - Jerzego Wasowskiego i Jeremiego Przybory, m.in. "Bo we mnie jest seks", "Rodzina", "Kaziu, zakochaj się", "Wesołe jest życie staruszka", "Przeklnę cię". A także kilka mniej znanych m.in. "Herbatka", "Jakże ściana ta cienka" czy "Utwierdź mnie" - słyszałam je po raz pierwszy. Interpretacje Justyny Steczkowskiej, Wojciecha Malajkata oraz Chór Kameralny Collegium Musicum Uniwersytetu Warszawskiego pod dyrekcją Andrzeja Borzyma są niesamowite. Widać, że artystom sprawia to dużą przyjemność.

Nie można zapominać także o elementach aktorskich. Justyna Steczkowska zmieniała sukienki jak rękawiczki, do każdego wystąpienia inna - w tym miejscu słowa uznania należą się Elwirze Rutkowskiej, która zadbała o kostiumy. Steczkowska wcieliła się w prawdziwą gwiazdę - wyniosłą i nieuchwytną, a Wojciech Malajkat zagrał wystraszonego prowadzącego, które trochę boi się diwy. Już sama zapowiedź jej występu: Justyna Steczkowska, piosenkarka, jurorka, diwa, gwiazda wzbudziło w nim niezwykły dreszcz ekscytacji. Malajkat bawił się słowem, niczym Jeremi Przybora w swoich tekstach i uczył widzów muzyki - zamienił się nawet w planszę do nauki. Jego komentarze były niezwykle ciekawe i zabawne, a podział piosenek i odbiorców - naprawdę pomysłowy.

Trzeba przyznać, że Steczkowska i Malajkat to duet doskonały - zabawny i pełen wdzięku. Ich wykonanie piosenki "Jakże ściana ta cienka" było naprawdę zabawne, a finał zaskakujący. Pozytywnie zaskoczył mnie także dyrygent Andrzej Borzym, który nie tylko zna się na swoim rzemiośle, lecz także potrafi doskonale się przy tym bawić. Zagrał dwie role - kelnera w piosence "Herbatka" oraz narzeczonego z piosenki "Jakże ściana ta cienka". Gdy wyszedł na scenę w białym podkoszulku, z wydatnym brzuszkiem, wywołał gromki śmiech na widowni.

Muszę przyznać, że dzięki "Śpiewnikowi Pana Wasowskiego" trochę się przekonałam do głosu Justyny Steczkowskiej, który do tej pory mi zupełnie nie odpowiadał. Niestety artystka nie mogła powstrzymać się przed wplataniem do piosenek swoich wysokich tonacji, które wywoływały u mnie dreszcz niczym przeciąganie paznokciem po szybie. Kilka razy śpiewała również za głośno, przez co nie można było zrozumieć słów. Mimo tych drobnych mankamentów bardzo spodobały mi się jej interpretacje piosenek Wasowskiego i Przybory. Moim zdaniem, zdecydowanie lepiej wypada w nieswoim repertuarze.

Warto wspomnieć, że spektakl powstał w hołdzie wybitnemu kompozytorowi Jerzemu Wasowskiemu, który w maju 2013 roku obchodziłby setną rocznicę urodzin. Jest to naprawdę piękny gest. Oby więcej było takich przedstawień, które nie tylko bawią, lecz także uczą historii polskiej muzyki rozrywkowej. Dzięki takim sztukom piosenki Kabaretu Starszych Panów nie zostaną zapomniane.

Piosenki Kabaretu Starszych Panów są ponadczasowe, a kto ma inne zdanie, powinien wybrać się do Teatru Syrena i przekonać się o tym na własne oczy. Polecam tę sztukę osobom w każdym wieku, szczególnie miłośnikom spektakli muzycznych, piosenek Kabaretu Starszych Panów, Wojciecha Malajkata oraz Justyny Steczkowskiej. To będzie wyjątkowy wieczór i rozrywka w najlepszym wydaniu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rutkowski robi show. Zobacz InstaHistorie !

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie