© DAMIAN KUJAWA/ POLSKA PRESS
[4/7]

W żużlu jest jak na wojnie

Gdy kolega dozna ciężkiej kontuzji lub zginie na torze, oni ścigają się dalej. Dlaczego? Bo żużel jest jak narkotyk i nic nie jest w stanie wyzwolić ich z nałogu.

Najnowsze wiadomości

reklama