(© John N., domena publiczna / Wikipedia)

Bez pracy nie ma kołaczy - to stare polskie przysłowie bardzo wymownie określa sens pracy i jej wydajności. Ale może być mylne, gdy idzie o trzy główne wskaźniki: praca, wydajność i wynagrodzenie.

Przez całe lata, po przemianach gospodarczych w naszym kraju, o Polakach zatrudnionych w różnych firmach krajów Zachodniej Europy panowała dotąd jak najlepsza opinia. Słyszeliśmy, że są pracowici, ofiarni, wydajni, kompetentni, samodzielni, zdolni i znają się niemal na każdym fachu. Tymczasem z najnowszych badań OECD wynika - jak podaje w - że Polacy spośród innych Europejczyków pracują najmniej wydajnie. Pociesza jedynie, że pracują dużo. Statystyczny polski pracownik spędza na wypełnianiu obowiązków zawodowych stosunkowo dużo, bo 1939 godzin rocznie. A to daje nam trzecie miejsce w Europie.

W statystyce wydajności pracy, jak wynika z raportu OECD, jesteśmy zaraz po Rosjanach. Gorsi od nas, bo dłużej pracują, są tylko Węgrzy i - wbrew utartej opinii - Grecy. To Grecy, o których panuje opinia, że są leniwi, hałaśliwi i "rozbalowani", zajmują pierwsze miejsce na liście pracowników mało wydajnych. Oni właśnie, jako jedyni w Europie, spędzają w pracy ponad dwa tysiące godzin rocznie. Przewyższają czas pracy Niemców aż o 40 proc.

Nie to jednak liczy się w ekonomii, że ktoś długo pracuje, lecz jego wydajność. Według ekonomistów "wydajność rozumiana jako wartość PKB przypadająca na godzinę pracy pracownika" jest głównym czynnikiem w rozwoju gospodarczym. Pod tym względem, liderami w Europie - pisze serwis w - są pracownicy z Luksemburga i Norwegii. W tych dwóch krajach przeciętny zatrudniony w okresie godziny wytwarza dobra warte 75 dolarów. W Irlandii pracownik wytwarza dobra wartości 63 dolarów. A w Polsce - jedynie 25 dolarów. Lepsi od nas są np. Czesi – mają wskaźnik blisko 30 dolarów.

Raport OECD nie rozdziela Polaków na pracujących w Polsce i w krajach starej Unii. A szkoda. Wiadomo bowiem, że w kraju kilkakrotnie niższe są zarobki na podobnym stanowisku pracy i porównywalnej wydajności, jak w państwach Zachodniej Europy. Nie można, zatem powiedzieć, że Polak jest pracownikiem mało efektywnym. Jest efektywny na miarę zapłaty za pracę. Komisja Europejska zapowiadała w 2010 roku, że podejmie kroki w kierunku wyrównania poziomu wynagrodzeń za pracę we wszystkich krajach Wspólnoty. Niestety, nie podjęła.

Rozpoczął się konkurs Dziennikarz obywatelski 2011 Roku.
Zgłoś swój materiał! Zostań najlepszym dziennikarzem 2011 roku. Wygraj jedną z ośmiu zagranicznych wycieczek.

Portfel

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!