reklama

Apetyt na bób - dla kogo niebezpieczny

RedakcjaZaktualizowano 
Sezon na bób jest niezwykle krótki. Zdaniem specjalistów warto włączyć go do swojej diety, zwłaszcza że posiada on duże walory smakowe i zdrowotne. Bób (Vicia faba) może jednak być przyczyną fawizmu, zwanego też chorobą bobową.

Trochę historii na początek
Historia uprawy bobu jest niezwykle ciekawa i sięga epoki neolitu. W czasach biblijnych mąkę z bobu dodawano do wypieku chleba, a jako że jest niezwykle sycący, umożliwiał przetrwanie w obleganych twierdzach. Jak podaje Wikipedia najstarsze jego znaleziska w Starożytnym Egipcie pochodzą z okresu 2500 – 2300 lat p.n.e. Odgrywał on tam bób rolę kultową, ponieważ uważany był za "pokarm umarłych", nie spożywali go kapłani. Był ulubioną rośliną strączkową starożytnych rzymian. Nasiona bobu odnaleziono w ruinach Troi. W Chinach uprawiany jest od 5000 lat.

Dużo dobrego w małym ziarenku
O wartościach odżywczych i leczniczych bobu decyduje duża zawartość białka i kwasu foliowego w jego ziarnach. Bób wiąże kwasy żółciowe w jelicie grubym, a tym samym obniża stężenie cholesterolu we krwi. Z kolei dzięki dużej zawartości kwasu foliowego może zapobiec wystąpieniu wad rozwojowych u płodu i wspomóc proces leczenia niedokrwistości ze względu na dużą zawartość żelaza. Bób należy też polecić osobom borykającym się z nadciśnieniem, gdyż zawiera sporo potasu, a mało sodu. Z kolei obecność błonnika w bobie sprawia, że jego jedzenie zapewnia uczucie sytości, usprawnia pracę jelit i wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn. Bób jest również doskonałym źródłem białka (w 100 g ugotowanego bobu jest aż 7,60 g białka), dlatego może być alternatywą dla osób, które nie jedzą mięsa. Związki obecne w ziarnach bobu, takie jak wapń, sód, potas i magnez powodują, że spożywanie tego warzywa pomaga uniknąć zakwaszenia organizmu (podobnie jest w przypadku truskawek, szpinaku czy cukinii). Ma też bób właściwości antyrakowe spowodowane obecnością lektyny. Związek ten, wnikając w błonę śluzową jelita, uniemożliwia powstanie komórek rakowych i hamuje rozmnażanie już zmutowanych. Śmiało też mogą jeść bób osoby odchudzające się. Co prawda 100 g gotowanego bobu zawiera aż 110 kcal, to jednak zawarty w warzywie rozpuszczalny błonnik spowalnia proces trawienia i nie powoduje otyłości.

Bób? Nie, dziękuję
Ze względu na dużą zawartość związków wzdymających, osoby mające kłopoty z układem pokarmowym (na przykład niewłaściwie funkcjonującą trzustką) powinny zrezygnować z bobu, albo zastosować specjalną technikę przyrządzania go (wcześniej namoczyć, wymienić wodę i gotować bez przykrycia, co przynajmniej w części pozwoli się nam pozbyć tych związków; jeść bez skórki, która zawiera dużo błonnika). Ze spożywaniem bobu powinny być ostrożne także osoby chore na cukrzycę (także ciążową), powinny one łączyć go z sałatką, pomidorami, ogórkami, ciemnym pieczywem. W najgorszej sytuacji są osoby cierpiące na fawizm zwany również chorobą bobową. Według danych statystycznych dotkniętych jest nią 200 milionów osób na całym świecie (w Polsce choruje na fawizm 1 Polak na tysiąc). Choroba ma podłoże genetyczne. Za jej występowanie odpowiada mutacja genetyczna, która powoduje niedobór dehydrogenazy glukozo-6-fosforanu, powstająca w genie G6PD, znajdującym się na chromosomie X. Zjedzenie nawet niewielkiej ilości bobu, a w skrajnych przypadkach sam kontakt z jego pyłkiem może wywołać wymioty, bóle głowy, bóle w okolicy lędźwiowej i ból brzucha, żółtaczkę, niedokrwistość, bladość czy ciemny kolor moczu. Aby się przekonać, czy jesteśmy dotknięci fawizmem należy oznaczyć aktywność genu G6PD oraz skontrolować, czy w krwi obwodowej występują ciałka Heinza w cytoplazmie erytrocytów.

Jak spożywać?
Pozostali mogą spożywać bób zarówno na surowo, jak i po przegotowaniu. Gotowanie powoduje jednak utratę około 40 % zawartych w bobie witamin i wartości odżywczych, których najwięcej znajduje się w skórce warzywa. Należy też pamiętać, by nie przechowywać bobu w workach foliowych, w których zwyczajowo sprzedawany jest na bazarach i w sklepach. Uwolnione z folii ziarna należy przechowywać w lodówce nie dłużej niż dwa dni.

Rak. Fakty i mity. Prof. Jacek Jassem o witaminie C

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3