Nastolatkowie na rynku pracy. Młodzież chce pracować na nowych zasadach

AB
Podczas pandemii młodzi ludzie najczęściej tracili pracę. Ta sytuacja mogła ich zniechęcić do aktywności zawodowej.

 Porównaliśmy dane na temat zatrudnienia osób poniżej 30. roku życia w Polsce.
Podczas pandemii młodzi ludzie najczęściej tracili pracę. Ta sytuacja mogła ich zniechęcić do aktywności zawodowej. Porównaliśmy dane na temat zatrudnienia osób poniżej 30. roku życia w Polsce. Cottonbro/ Pexels.com
Młodzi ludzie mają zupełnie inne oczekiwania względem pracodawców niż poprzednie pokolenia. Cenią niezależność i pracę zdalną, a także nie lubią przywiązywać się do jednego pracodawcy. Zapytaliśmy ekspertkę, jak można im pomóc na rynku pracy.

Wśród młodych osób występuje najwyższa stopa bezrobocia – wynika z danych GUS. Przykładowo, w 2019 r. wśród obywateli w wieku od 15 do 24 lat wyniosła ona 9,9 procent. Jak podaje GUS, w IV kw. 2020 r. w wybranych sekcjach PKD pracowało 917 tys. ludzi w wieku od 15 do 24 lat (patrz „Aktywność ekonomiczna ludności Polski w IV kw. 2020”). Ponad 200 tys. młodych osób miało zatrudnienie w przetwórstwie przemysłowym, a niemal drugie tyle zajmowało się handlem lub naprawą pojazdów samochodowych. Jednocześnie na rynku znajdowały się 62 tys. pracowników w wieku od 15 do 19 lat, z czego 61 tys. miało zatrudnienie w sektorze prywatnym, a 54 tys. stanowili pracownicy najemni. Dla porównania, w 2019 r. w Polsce mieszkało 38,38 mln osób, w tym 1,23 mln studentów (dane z przełomu 2018 i 2019 roku).

Praca młodych stała się mniej stabilna

Niewielka aktywność zawodowa nastolatków i dwudziestoparolatków może wynikać stąd, że w Polsce każdy ma dostęp do bezpłatnej edukacji. W niektórych krajach zachodnich studenci rozpoczynają pracę, aby opłacić studia. Ponadto, podczas pandemii młodych pracowników zwalniano częściej niż starsze osoby.

Warto przeczytać również:

- Wynika to między innymi z charakteru zajęć, których podejmują się osoby w tym przedziale wiekowym. Wśród nich dużą popularnością cieszą się: gastronomia, obsługa klienta w galeriach handlowych, branża rozrywkowa czy prace sezonowe, a w tych obszarach pandemia zmieniła zasady gry – od zamrożenia i zwolnienia po znaczne zmniejszenie wysokości pensji. Sytuacja jest niepewna, wiąże się z niższą stabilnością i mniejszą opłacalnością pracy, co przekłada się na fakt, że chęć do podjęcia „standardowej” aktywności zawodowej właśnie teraz jest mniejsza – uważa Monika Sońta z Katedry Zarządzania w Społeczeństwie Sieciowym Akademii Leona Koźmińskiego.

Millenialsi chcą pracować online

Młodzi ludzie mają zupełnie inne oczekiwania względem rynku pracy niż osoby rozpoczynające karierę zawodową kilka dekad temu. Jak podkreśla Monika Sońta, chcą oni pracować, ale najczęściej pragną związać swoją przyszłość ze światem nowych technologii lub mediów społecznościowych. Jako digital natives, czyli osoby urodzone w erze cyfrowej, biegle posługują się urządzeniami mobilnymi i tymi typu smart, co daje im ogromną przewagę nad starszymi kolegami. Ponadto ekspertka przypomina, że millenialsi cenią niezależność i swobodę działania; preferują elastyczną pracę i home office. Dlatego chętnie przyjmują zlecenia krótkoterminowe, wpisujące się w model gig economy oraz próbują swoich sił jako freelancerzy.

Warto przeczytać również:

Monika Sońta zaznacza, że wiele kompetencji potrzebnych na rynku digitalowym można zdobyć zdalnie i samodzielnie, bez konieczności studiowania. - Wystarczy spojrzeć na takie branże, jak e-commerce czy marketing wirtualny, w których młodzi ludzie mają do dyspozycji programy online i mogą bardzo szybko uzyskać certyfikaty narzędziowe, np. te, które oferują Amazon, Google czy Facebook. Daje im to poczucie samodzielności i sprawczości w realizowaniu płatnych zleceń – tłumaczy ekspertka.

W opinii wykładowczyni millenialsi mają jeszcze jedną przewagę rynkową. Posiadają liczne kompetencje przyszłości, dzięki czemu ich szansa na rozwój zawodowy rośnie. - Nie mówię tutaj tylko o programowaniu i umiejętnościach technicznych, ale także o nastawieniu do pracy: gotowości do eksperymentowania, kreatywności i oryginalności, które od wielu lat znajdują się na liście najbardziej pożądanych kompetencji Światowego Forum Gospodarczego – wymienia Monika Sońta.

Warto przeczytać również:

Nasza rozmówczyni dostrzega także zagrożenia, z jakimi muszą się mierzyć młodzi ludzie, zwłaszcza te związane z pandemią. Według niej nauka zdalna i lockdowny, a co za tym idzie – ograniczenie kontaktów społecznych, mogły zachwiać wyobrażeniami młodych ludzi na temat ich przyszłości zawodowej. Doświadczenia z tego i ubiegłego roku prawdopodobnie podkopały wiarę w „lepsze jutro”. Dlatego ekspertka rekomenduje: dbałość o rozwój emocjonalny i kształtowanie odporności psychicznej młodych, naukę umiejętności przydatnych w świecie nowych technologii, zwłaszcza z obszaru STEM (nauki, technologii, inżynierii i matematyki), zapewnienie studentom wsparcia ze strony mentorów i akceleratorów przedsiębiorczości, a także – edukację opartą na doświadczeniu i eksperymentowaniu.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Materiał oryginalny: Nastolatkowie na rynku pracy. Młodzież chce pracować na nowych zasadach - Strefa Biznesu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie